Z parapetu

Mam taki czas gdy się nie żyje w szerz nie biega, nie działa nie mnoży Na małej przestrzeni widzę Niebo i Głębię Taki czas gdy się spotykam ze sobą gdy jestem dalej niż codzienność dotykam małości i mroku bezradności gdy obecność Boga pozwala się odkryć i JEST Na Kontynuuj czytanie

Chcenie i działanie

Ta biedna sobota po grudach powinności i planów potykam się bez siły do życia do nieżycia, bycia i niebycia Czas nie ucieka Trudno dobrnąć wieczora To Bóg jest we mnie sprawcą chcenia i działania Biedna sobota jest świadkiem rodzącej się w bólu pokory

Historia drugiego człowieka

Pomimo pandemii nastroje w społeczeństwie, pewne tendencje, poglądy zmieniają lub tworzą się bardzo dynamicznie. Jako osoby wierzące musimy mieć bardzo dobrze rozwiniętą zdolność adaptacji do nowych warunków, umiejętność filtrowania i przyglądania się faktom, sprawność w dobrej ocenie sytuacji i co najważniejsze powinna być w nas gotowość we wszystkim Kontynuuj czytanie

Dosyć wyrywania chwastów

Kiedy czytam komentarze katolików, że obecne „czystki” w Kościele są czymś korzystnym i słusznym, ponieważ „oddzielają ziarno od chwastów”, jest mi przykro. Zawsze w takim momencie mam przed oczami „Jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginicie” (Łk 13, 2). Nie potrafię przejść wobec tego obojętnie. Plewy będą oddzielone Kontynuuj czytanie

(Prawie) Największa łaska tego roku

Jedną z największych łask w tym roku, poza oczywiście poznaniem Boga, którą niemożliwe jest przebić, było powolne zanurzanie się w tajemnicę modlitwy różańcowej. Wraz z momentem, gdy zaczęłam zawiązywać żywą i szczerą relację z Jezusem, wkroczyłam na drogę przełamywania oporu do Różańca. Nigdy wcześniej nie umiałam się nim Kontynuuj czytanie

wstyd

Dzisiaj jest mi po prostu wstyd. Za swój egoizm, egocentryzm, myślenie w większości o sobie i patrzenie w wąskiej perspektywie, wyłącznie, mojego „ja”. Ten Adwent był dla mnie wyjątkowo trudny, bo, mimo, że pierwszy raz przeżywany w takiej bliskości z Bogiem, zabarwiony jest silnie przytłaczającą tęsknotą i beznadziejną Kontynuuj czytanie

Na zielono

To kolor nadziei. Owszem,  święta nie będą białe (u nas przynajmniej), ale właśnie „zielone”, ja jednak ten kolor przywołuję w tym tygodniu w innym kontekście. Cieszę się tym wszystkim, co jest dobre, nawet najmniejszymi okruchami tego dobra. Zbieram je i pozwalam, by wypełniły słodyczą moje wnętrze, podobnie jak Kontynuuj czytanie