Diament

Co idzie w parze z pragnieniem kochanym, to pragnienie bycia zaakceptowanym. Nie chcemy czuć przymusu zmiany, wpasowywania się, hamowania emocji, tłumienia pragnień, powstrzymywania słów, gaszenia wspomnień. Chcemy żyć, chcemy przeżywać, chcemy być autentyczni. Za to to, co dostajemy to tak wielokrotnie kierowane w naszą stronę to poczucie, że Kontynuuj czytanie

Wdzięczność

Kiedy 3 miesiące temu otrzymałam pytanie czy poprowadzę grupę dziewczyn o 7 lat młodszych jako animatorka, bo nie było nikogo innego, kto mógłby się tego podjąć, trochę postawiona pod ścianą, zgodziłam się. Zdałam sobie sprawę na co się tak na prawdę porwałam dopiero, gdy doszło do pierwszej odprawy Kontynuuj czytanie

Walka o uśmiech, walka o życie

Pandemia boleśnie obnażyła nasz stan duchowy. Ukazała w pełnej krasie hierarchię priorytetów, uwypukliła największe tęsknoty, zweryfikowała plany i marzenia, nagięła cele i oczekiwania, obniżyła standardy życia w aspekcie fizycznym i może wzbogaciła nas w sferze ducha. Zostaliśmy postawieni przed zwierciadłem, które daje nam poznanie siebie, lepiej i lepiej. Kontynuuj czytanie

Na fioletowo

Co ma wspólnego Adwent z Wielkim Postem? To pytanie nasunęło mi się, gdy kładłam się po pełnym wrażeń dniu, a sprowokowało je z pozoru niewiele znaczące wydarzenie. Otóż w  wczoraj wieczorem zaskoczyła mnie nasza najmłodsza pociecha, gdy otulona kołderką, zadała mi niecierpiące zwłoki pytanie: „Dlaczego ci ludzie zabili Kontynuuj czytanie

Słowa

Dzierżymy w dłoniach przerażającą w swej skuteczności broń – słowa. Przed nimi nie ma obrony. Raz usłyszane mogą na zawsze wgryźć się w myśli, odcisnąć niezmywalne piętno na duchu, odebrać na raz całą godność, nadzieję i światło. A tak często szastamy nimi jakbyśmy w rękach mieli zabawkę. O Kontynuuj czytanie

W kajdanach perfekcjonizmu

Jedną z najważniejszych, i zarazem najcięższych, lekcji, które otrzymałam od Boga to było mówienie sobie : „nie musisz” oraz „przestań na chwilę gonić, zatrzymaj się i złap ten oddech, bo padniesz”. Cechuje mnie to, że albo się do czegoś przykładam, albo lepiej się za coś nie zabieram. Nie Kontynuuj czytanie

Dopełnieni przez sprzeczności

Skoro ujrzycie Jerozolimę otoczoną przez wojska, wtedy wiedzcie, że jej spustoszenie jest bliskie. Wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry; ci, którzy są w mieście, niech z niego uchodzą, a ci po wsiach, niech do niego nie wchodzą. Będzie to bowiem czas pomsty, aby się Kontynuuj czytanie

Mróz maluje

Wczesny ranek. Na zewnątrz szron i delikatna mgła, na oknach koronkowa robota mrozu – kwiaty, gwiazdy i  inne ornamenty. Zdążam je zobaczyć, zanim roztopi je słońce. Wracam myślami do czasów dzieciństwa, które spędziłam u podnóża gór. Zimy były z siarczystym mrozem, opady śniegu konkretne. Pamiętam, że jednego roku Kontynuuj czytanie