Bylejakość modlitwy

Gdy Jezus podniósł oczy, zobaczył, jak bogaci wrzucali swe ofiary do skarbony. Zobaczył też, jak uboga jakaś wdowa wrzuciła tam dwa pieniążki. I rzekł: „Prawdziwie powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła więcej niż wszyscy inni. Wszyscy bowiem wrzucali na ofiarę z tego, co im zbywało; ta zaś z Kontynuuj czytanie

Osąd

Często widząc osoby w moim wieku (na studiach czy w pracy) dostrzegam tak często przygaszenie, jakieś zrezygnowanie, stagnację, letarg. Ilokrotnie słyszę narzekanie, obgadywanie, skarżenie się, zapętlenie dookoła jednego temat? Jak często można spotkać komentarze pełne negatywnych emocji, jadu, nienawiści, braku chęci zrozumienia? Takich które jedynie niszczą, a nie Kontynuuj czytanie

Wierzę, więc mogę

Wczoraj zasnęłam pierwszy raz w ciągu tego tygodnia spokojnie. Bez wątpliwości, bez strachu, bez lęku o każdy następny dzień. Czemu nie spałam? Bałam się, że utracę wiarę. Lękałam się tego, że ten świat zabije we mnie wszystko to, co dobre, życiodajne, piękne zasiane przez Boga. Każda jedna wątpliwość Kontynuuj czytanie

Nie znam Cię

Jeden z dwóch momentów na łamach Biblii, gdy Jezus zapłakał. Ta sytuacja jest dla mnie niezmiernie wymowna, szczególnie patrząc no wszystko przez pryzmat obecnych wydarzeń, ruchów społeczno-religijno-politycznych i wychodzących na światło dzienne tragicznych sytuacji, zaniedbań, całego brudu Kościoła. Nie ma dnia, kiedy moja wiara nie jest wystawiana na Kontynuuj czytanie

Poczucie własnej wartości, siła kobiety i jej pozycja w chrześcijaństwie

Trafiłam ostatnio na bardzo przykry, ciężki w odbiorze artykuł, w którym chrześcijaństwo ukazane jest jako religia niszcząca przez swoje dogmaty zdrowie psychicznie. Chcę skupić się na części, gdzie poruszony jest aspekt tego, że jedyną siłę ustawodawczą kościelną mają mężczyźni i że tylko oni mogą być księżmi. Dodatkowo odniosę Kontynuuj czytanie

Nie w porę

Oglądam pączek róży, który rozwija płatki obok dojrzałego owocu głogu, na tym samym krzewie. Kwiat wygląda przepięknie i cieszę się z tej niespodzianki. Przypominam sobie maki, które zakwitły kiedyś w listopadzie niedaleko naszego domu. Były cudne. Barwną plamą odznaczały się na tle jesiennej szarości, błota, kałuż… Teraz oglądam Kontynuuj czytanie

Nie umiemy kochać

Nie umiemy kochać. Jest w nas tak wiele barier budowanych od najmłodszych lat. Tłumiona autentyczność, powściągliwość w emocjach, ostrożność z tym co i komu się mówi, nauka, by nie ufać wszystkim, utracone przyjaźnie i związki prowadzące do żalu, dystansu, niepewności nowo spotkanych osób i koniec końców ogromna samotność Kontynuuj czytanie

(Bez)interesowna modlitwa

Czasem warto zastanowić się co wypełnia nasze serce gdy stajemy na modlitwie przed Bogiem? Prośba, potrzeba rozwiązania problemu, brak sił i pragnienie umocnienia, chęć podziękowania, gotowość podzielenia się co u mnie?  To wszystko pozwala budować i scalać naszą relację i jednocześnie umożliwia nam doświadczanie Jego żywej miłości. Tylko Kontynuuj czytanie