Walka o uśmiech, walka o życie

Pandemia boleśnie obnażyła nasz stan duchowy. Ukazała w pełnej krasie hierarchię priorytetów, uwypukliła największe tęsknoty, zweryfikowała plany i marzenia, nagięła cele i oczekiwania, obniżyła standardy życia w aspekcie fizycznym i może wzbogaciła nas w sferze ducha. Zostaliśmy postawieni przed zwierciadłem, które daje nam poznanie siebie, lepiej i lepiej. Kontynuuj czytanie

Dopełnieni przez sprzeczności

Skoro ujrzycie Jerozolimę otoczoną przez wojska, wtedy wiedzcie, że jej spustoszenie jest bliskie. Wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry; ci, którzy są w mieście, niech z niego uchodzą, a ci po wsiach, niech do niego nie wchodzą. Będzie to bowiem czas pomsty, aby się Kontynuuj czytanie

„Podziw i cześć, które miałem zawsze dla polskiej kobiety, wzrosły we mnie do ogromnej potęgi…”

Gdy w czasie kwerendy związanej z pracą doktorską przyszło mi czytać wspomnienia zesłanych do Związku Sowieckiego Polek, miałam takie chwile, gdy krew mroziła się w żyłach, gdy chciałam już więcej do nich nie wracać, by nie musieć czytać tych historii, po których miewałam złe sny… Ale po kilku Kontynuuj czytanie