„Dokonawszy na wieki wybór w każdej chwili wybierać muszę” Wybrałam. Mój wybór to rodzina. Od września tego roku zrezygnowałam z pracy zawodowej na rzecz „pracy domowej”, a w szczególności, by być obecną mamą – zwykłym matczyskiem:). Czuję, że jestem potrzebna trójce moich dzieci, szczególnie temu najmłodszemu Kontynuuj czytanie
591. Maryja tabernakulum życia
” Maryja w pewnym sensie jest «tabernakulum» –pierwszym «tabernakulum» w historii, w którym Syn Boży (jeszcze niewidoczny dla ludzkich oczu) pozwala się adorować Elżbiecie, niejako «promieniując» swoim światłem poprzez oczy i głos Maryi (Jan Paweł II, Encyklika Ecclesia de Eeucharistia, 55). Tabernakulum jest miejscem przechowywania Bożego Ciała, w Kontynuuj czytanie
Twórzmy klimat dla życia
Patrzę na wiadomości z kraju. Ministerstwo zdrowia informuje, że cokolwiek Prezydent nie zrobi (podpisze ustawę czy nie), tzw. pigułka „dzień po” będzie dostępna w aptekach od maja. Od czerwca z kolei wraca refundowanie procedury in-vitro. To dobra ilustracja paradoksu, którym od dłuższego czasu żywią nas media i politycy. Kontynuuj czytanie
485. Adwentowe Opowieści: ONA
Wyszli z Kościoła, z kolejnej Mszy roratniej. Zastanawiała się, czy ten jej pomysł z przed tygodnia, by w każdą sobotę adwentu iść wspólnie z mężem i córką, skoro świt do kościoła na roraty, to był dobry pomysł? Z Mszy nie pamięta zbyt wiele. Ta ich mała córeczka pokazała Kontynuuj czytanie
Starość jest kobietą
Rocznica rozlania się po świecie epidemii koronawirusa – jak można się było spodziewać – obrodziła w mniej lub bardziej fachowe publikacje i podsumowania. Wśród nich nie mogło zabraknąć takich, które koncentrowały się na skutkach, jakie Covid-19 wywoływał w życiu osób starszych. To niewątpliwie cenne i potrzebne, bo namysłu Kontynuuj czytanie
„Podziw i cześć, które miałem zawsze dla polskiej kobiety, wzrosły we mnie do ogromnej potęgi…”
Gdy w czasie kwerendy związanej z pracą doktorską przyszło mi czytać wspomnienia zesłanych do Związku Sowieckiego Polek, miałam takie chwile, gdy krew mroziła się w żyłach, gdy chciałam już więcej do nich nie wracać, by nie musieć czytać tych historii, po których miewałam złe sny… Ale po kilku Kontynuuj czytanie

