Jedną z największych łask w tym roku, poza oczywiście poznaniem Boga, którą niemożliwe jest przebić, było powolne zanurzanie się w tajemnicę modlitwy różańcowej. Wraz z momentem, gdy zaczęłam zawiązywać żywą i szczerą relację z Jezusem, wkroczyłam na drogę przełamywania oporu do Różańca. Nigdy wcześniej nie umiałam się nim Kontynuuj czytanie
Nie znam Cię
Jeden z dwóch momentów na łamach Biblii, gdy Jezus zapłakał. Ta sytuacja jest dla mnie niezmiernie wymowna, szczególnie patrząc no wszystko przez pryzmat obecnych wydarzeń, ruchów społeczno-religijno-politycznych i wychodzących na światło dzienne tragicznych sytuacji, zaniedbań, całego brudu Kościoła. Nie ma dnia, kiedy moja wiara nie jest wystawiana na Kontynuuj czytanie

