wstyd

Dzisiaj jest mi po prostu wstyd. Za swój egoizm, egocentryzm, myślenie w większości o sobie i patrzenie w wąskiej perspektywie, wyłącznie, mojego „ja”. Ten Adwent był dla mnie wyjątkowo trudny, bo, mimo, że pierwszy raz przeżywany w takiej bliskości z Bogiem, zabarwiony jest silnie przytłaczającą tęsknotą i beznadziejną Kontynuuj czytanie

Tajemnica miłosierdzia

Jeden z faryzeuszów zaprosił Jezusa do siebie na posiłek. Wszedł więc do domu faryzeusza i zajął miejsce za stołem. A oto kobieta, która prowadziła w mieście życie grzeszne, dowiedziawszy się, że gości w domu faryzeusza, przyniosła flakonik alabastrowy olejku i stanąwszy z tyłu u Jego stóp, płacząc, zaczęła Kontynuuj czytanie