(Mt 5,38-42)Jezus powiedział do swoich uczniów: „Słyszeliście, że powiedziano: „Oko za oko i ząb za ząb”. A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi. Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp Kontynuuj czytanie
Módlcie się o żniwiarzy
Jezus widzi tłum. Widzi ich głód. Widzi ich znękanie i zagubienie. postrzega tłum jak stado owiec bez pasterza. Widzi potężny, ogromny głód ludzkości – głód Słowa, Miłości, Pokoju, odnalezienia Siebie – swojego Powołania. Wie doskonale że te głody jest w stanie nasycić tylko BÓG! Tylko i wyłącznie. Te Kontynuuj czytanie
Pan się daje odnaleźć
Maryja i Józef co roku pielgrzymują do Świątyni. Poszli i tym razem zabierajac ze sobą Syna – Jezusa. Dwunastolatek w tamtym czasie to już prawie pełnoletnia osoba. Mężczyzna. Wracają z Jerozolimy. Ufają swemu Synowi. Uroczystosci żydowskie i konstrukcja Świętyni sprawia, ze mężczyźni modlą się osobno od kobiet. Zakładają, Kontynuuj czytanie
Większa sprawiedliwość
Sprawiedliwość na pokaz, co do joty, co do przecinka. Taka wymuskana, pod ocenę ludzką. A Bóg pragnie relacji. Pozwala człowiekowi na potknięcia ale pragnie, by ten człowiek przyjął prawo SERCEM a nie tylko UMYSŁEM. Jeśli człowiek kocha, jeśli żyje miłością i stara się podążać za Słowem Boga i Kontynuuj czytanie
On nie rzuca Słów na wiatr
(Mt 5,17-19)Jezus powiedział do swoich uczniów: „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Ktokolwiek więc zniósłby jedno Kontynuuj czytanie
Sól ziemi i światło świata
My mamy nadawać sens. Pokazywać sens. Smak życia i sens tego co z ziemi – świata materialnego. Światłem i radością tego co niensmacalne i duchowe. Tam gdzie chrześcijanie są tłamszeni, chowani pod garncem, tam gdzie porywa ich świat i tracą swój smak – to tam zaczyna gościć pustka. Kontynuuj czytanie
T4.31. Figowiec
(Mk 11, 11-25) Jezus przybył do Jerozolimy i wszedł do świątyni. Obejrzał wszystko, a że pora była już późna, wyszedł razem z Dwunastoma do Betanii. Nazajutrz, gdy wyszli z Betanii, poczuł głód. A widząc z daleka figowiec, okryty liśćmi, podszedł ku niemu zobaczyć, czy nie znajdzie czegoś na Kontynuuj czytanie
T4.18. Rodzący się Kosciół
Jezus ukazując się Apostołom pokazuje im swoje rany i przebity bok. Zabiera ich pod krzyż. Z powrotem do tajemnicy przełomu paschalnego. Niezwykłe jest to, że Jezus będąc po Zmartwychwstaniu w swoim uwielbionym ciele niesie historię życia na Ziemi. Historię swego krzyża, doświadczeń i cierpienia. Wyjaśnia Apostołów wydarzenia które Kontynuuj czytanie
Obumrzeć by żyć
(J 12,24-26) Jezus powiedział do swoich uczniów: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto miłuje swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne. Kontynuuj czytanie
Bóg szuka czcieli w DUCHU i PRAWDZIE
Wołać o Ducha i Jego dary i stawać w prawdzie wobec siebie. Takich czcicieli chce mieć Ojceic. Wodą któą oni piją jest WODA ŻYWA tryskająca w ich wnętrzu. Pokarmem który spożywają tacy czciele jest wypełnianie Woli Ojca. Woda i Pokarm są neizbędne do życia, dają siłę. W świecie Kontynuuj czytanie

