(Mk 6, 1-6) Jezus przyszedł do swego rodzinnego miasta. A towarzyszyli Mu Jego uczniowie. Gdy zaś nadszedł szabat, zaczął nauczać w synagodze; a wielu, przysłuchując się, pytało ze zdziwieniem: „Skąd to u Niego? I co to za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Kontynuuj czytanie
Moc wiary
(Mk 5, 21-43) Gdy Jezus przeprawił się z powrotem łodzią na drugi brzeg jeziora Genezaret, zebrał się wielki tłum wokół Niego, a On był jeszcze nad jeziorem. Wtedy przyszedł jeden z przełożonych synagogi, imieniem Jair. Gdy Go ujrzał, upadł Mu do nóg i prosił usilnie: „Moja córeczka dogorywa, Kontynuuj czytanie
Poplątanie
(Mk 3, 22-30) Uczeni w Piśmie, którzy przyszli z Jerozolimy, mówili o Jezusie: „Ma Belzebuba i mocą władcy złych duchów wyrzuca złe duchy”. Wtedy Jezus przywołał ich do siebie i mówił im w przypowieściach: „Jak może Szatan wyrzucać Szatana? Jeśli jakieś królestwo jest wewnętrznie skłócone, takie królestwo nie Kontynuuj czytanie
Chrzest Pana
(Mt 3, 13-17) Jezus przyszedł z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć od niego chrzest. Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: „To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?” Jezus mu odpowiedział: „Ustąp teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe”. Wtedy Mu Kontynuuj czytanie
I Sobota. Światło w ciemnościach
(Mt 4,12-17.23-25) Gdy Jezus usłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Opuścił jednak Nazaret, przyszedł i osiadł w Kafarnaum nad jeziorem, na pograniczu Zabulona i Neftalego. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza: „Ziemia Zabulona i ziemia Neftalego. Droga morska, Zajordanie, Galileja pogan. Lud, który siedział Kontynuuj czytanie
T2.29. Ujrzeć, by uwierzyć
(J 20,2-8) Pierwszego dnia po szabacie Maria Magdalena pobiegła i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: „Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono”. Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli oni Kontynuuj czytanie
Przyłożyć rękę do drogi Boga…
(Łk 9, 57-62) Gdy Jezus z uczniami szedł drogą, ktoś powiedział do Niego: „Pójdę za Tobą, dokądkolwiek się udasz”. Jezus mu odpowiedział: „Lisy mają nory i ptaki podniebne – gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł położyć”. Do innego rzekł: „Pójdź za Mną”. Ten Kontynuuj czytanie
Przemienienie
Jezus pokazuje ludzką naturę w jej blasku. Piękną. Oczyszczoną z grzechu. Jaśniejącą promieniejącą. Jezus przyjął ludzkie ciało i przez mękę i śmierć zabrał ze sobą ludzką naturę do Nieba. Posadził na tronie. Przybył zasiąść na tronie rzemieniony – jakby SYN CZŁOWIECZY. Ale już inny – trudno w nim Kontynuuj czytanie
Łodzią na pustkowie – osobno
Jezus słyszy doniesienie o śmierci przyjaciela, kuzyna, ostatniego z proroków Starego Przymierza. Wie jaki czeka Go los. Wie że także i On odda życie. Ma za sobą tłum. Nie szuka zemsty. Nie zbiera tych 5000 ludzi wzywając do zbrojnego rozprawienia się z zabójcą Herodem. Nie chce przewrotu i Kontynuuj czytanie
Modlitewne natręctwo i naprzykrzanie się
Ciekawe, że właśnie do tego wzywa dziś Jezus swoich uczniów. O to natrętne proszenie Boga. O bycie tym który Bogu się naprzykrza. Ciągle prosi. Targuje się. Wkłada serce w te prośby. Szuk kontaktu z Bogiem. Prosi. Ciągle prosi… Jest w tej prośbie jak Mojżesz w dzisiejszym czytaniu. Pokorny Kontynuuj czytanie

