Opowieść z choinką w tle. Cz. 9

Gdy dotarli na miejsce babcia Danusia przywitała ciepło dawno niewidzianego wnuczka wraz z rodzicami. Wszystko w niewielkim mieszkaniu było starannie przygotowane: stół obłożony białym obrusem z elegancką zastawą, mała, lecz gustownie przystrojona choinka oraz skrupulatnie wysprzątane wnętrze. Nic dziwnego, że Dominika miała obawy przed goszczeniem u siebie mamy Kontynuuj czytanie

Opowieść z choinką w tle. Cz. 8

Około szesnastej Jarek zaczął pakować do bagażnika wigilijne potrawy przygotowane przez żonę. Mały Nikodem odbywał właśnie swoją popołudniową drzemkę, więc Dominika miała chwilę czasu dla siebie. Usiadła przy gorącej korzennej herbacie i, jak to miała w zwyczaju, zaczęła zastanawiać się nad życiem swoim i swoich bliskich. Myślała o Kontynuuj czytanie

Opowieść z choinką w tle. cz. 4

Było sobotnie przedpołudnie. Do świąt Bożego Narodzenia pozostał tydzień. Jarek wrócił z cotygodniowych większych zakupów. – Mam nadzieję, że kupiłem wszystko – powiedział na wstępie. – Z listą to nie takie trudne – odparła Dominika, zajęta przebieraniem Nikosia. Jako świeżo upieczona „pani domu” wyrobiła sobie nawyk robienia listy Kontynuuj czytanie

* * *

Miłość Boga Żywego przyszła na świat I zamieszkała między nami, A myśmy jej nie przyjęli zajęci swoimi sprawami.   Miłość przyszła na świat I położona w ubogim żałobie, Czekała na przyjście ludzi, by im powiedzieć o sobie.   Ludzie spragnieni poklasku, uznania ze strony świata. Poszli w przeciwną Kontynuuj czytanie