Reguły rozeznawania duchów pokazują jak łatwo jest człowiekowi pobłądzić, albo raczej należałoby powiedzieć pomieszać to co Boże z tym co jest pokusą. Często przez własną głupotę i bycie człowiekiem w „gorącej wodzie kąpanym”. Dziś Ewangelia pokazuje scenę uzdrowienia trędowatego. Początek przepiękny. Wiara trendowatego, która prowadzi do uzdrowienia. Ale Kontynuuj czytanie
T2.40. Duchowa musztarda po obiedzie
Ignacy Loyola w II serii reguł rozeznawania duchów przedstawia ostatnią z reguł w następujacy sposób: Reguła 8. Kiedy pocieszenie jest bez przyczyny uprzedniej, to choć nie ma w nim podstępu, bo jak się rzekło, pochodzi od samego Boga [330], niemniej człowiek duchowny, któremu Bóg daje takie pocieszenie, powinien z Kontynuuj czytanie
T2.39. Anioły wchodzące do duszy przez otwarte drzwi
Reguła 7. U tych, co postępują od dobrego do lepszego, anioł dobry dotyka takiej duszy słodko, lekko i łagodnie, jakby kropla wody wnikała w gąbkę; duch zaś zły dotyka takiej duszy ostro, z odgłosem i niepokojem, jak kiedy kropla wody spada na kamień. U tych zaś, co postępują od Kontynuuj czytanie
T2.38. Najważniejszy jest Koniec a nie Początek
Reguła 5. Powinniśmy bardzo zwracać uwagę na przebieg myśli. Jeżeli ich początek, środek i koniec jest całkowicie dobry, zmierzający do tego, co jest w pełni dobre, jest to znak dobrego anioła. Ale jeśli przebieg myśli, które nam poddaje, prowadzi ostatecznie do jakiejś rzeczy złej, lub rozpraszającej nas, albo mniej Kontynuuj czytanie
T2.37 Podszywanie się
Reguła 4. Anioł zły ma tę właściwość, że się przemienia w anioła światłości [por. 2Kor 11,14] i że idzie najpierw zgodnie z duszą wierną, a potem stawia na swoim; a mianowicie podsuwa jej myśli pobożne i święte, dostrojone do takiej duszy sprawiedliwej, a potem powoli stara się ją doprowadzić Kontynuuj czytanie
T2.36. Pocieszenie w Bogu
REGUŁA II [ĆD 330] Sam tylko Bóg, Pan nasz, daje duszy pocieszenie bez [jakiejkolwiek] poprzedzającej przyczyny; bo tylko Bogu właściwą jest rzeczą wchodzić do duszy, wychodzić z niej, sprawiać w niej poruszenia, pociągając ją całą do miłości swego Boskiego Majestatu. Mówię „bez przyczyny” – bez żadnego odczuwania czy Kontynuuj czytanie
T2.35 Nie dać się zwieść
Rozważanie o dwóch sztandarach pokazuje, że przez środek serca człowieka przechodzi pole bitewne między sztandarem Chrytusa i Lucyfera. Jak zatem nie dać się zwieść złemu duchowi. Jak nie dać się wyprowadzić w pole? (1 J 3, 7-10) Dzieci, nie dajcie się zwodzić nikomu; ten, kto postępuje sprawiedliwie, jest Kontynuuj czytanie
T2.34. Taktyka złego
Świat pogrążony w wilekiej wojnie. Wojnie wszech-światowej. Ogarniajacej każde serce ludzkie. Ogarniaące cały wszechświat. Nie da się od niej uciec na inną planetę. Ogarnia ona także wojnę w świecie niewidzialnym. Wojna przekraczająca wszelkie granice. Ziemskie wojny są tylko jej oddźwiękiem i echem… Ta wojna toczy się w ludzkich Kontynuuj czytanie
T2.33 Strefa wojny – ludzkie serce
[ĆD 136-147] Rozmyślanie o Dwóch sztandarach Jeden jest Chrystusa, najwyższego Wodza i Pana naszego, drugi zaś Lucyfera, śmiertelnego wroga natury ludzkiej. Modlitwa przygotowawcza zwyczajna. Wprowadzenie I. Historia. Tutaj [uprzytomnić sobie], jak Chrystus wzywa i chce [mieć] wszystkich pod swoim sztandarem; a Lucyfer przeciwnie, pod swoim. Wprowadzenie 2. Ustalenie Kontynuuj czytanie
T2.32 Dwa sztandary
Cały świat jest areno wojny – nie kończącego się konfliktu między sztandarmi dobra i zła. Konfliktu który już został wygrany – już jest przesądzony. Bronią zwyciężców jest Krzyż. Sztandar zwycięzców to sztandar Krzyża. Chrześcijanie nieraz mylnie rozumieją tą walkę. Staczają bitwy przeciw innym ludziom. Określają wrogów. Ostatnio takim Kontynuuj czytanie

