„Dlaczego żółto-biała flaga?”- pyta nas córeczka. „To flaga Watykanu” – przytomnie stwierdza jej brat. Boże Ciało i Watykan – szybko obracam w głowie te dwa hasła i po chwili: mam! Już wiem, jak odpowiedzieć dzieciom na pytanie, dlaczego nasz dom oprócz emblematów z eucharystycznymi motywami zdobi także watykańska Kontynuuj czytanie
Spokojnie
„Jezu cichy i Serca pokornego, uczyń serca nasze według Serca Twego”. Kiedy modlę się tymi słowami, uświadamiam sobie, że wiele spraw nie jest wartych moich nerwów. Nie jestem nikim ważnym, więc nie muszę się obruszać i czuć urażoną. I nie jestem aż tak widoczna, by się bać, że Kontynuuj czytanie
Owoce Ducha
Poruszyły mnie słowa dzisiejszej Ewangelii o pokoju, który uczniowie Jezusa mają zanosić do domów. Jeśli dom jest otwarty na łaskę pokoju – otrzymuje ten dar, jeśli nie – pokój powraca do przybyłych tam uczniów. To odwrotnie, niż potocznie mówimy: „Nie było tam spokoju, taki rozbity stamtąd wyszedłem”. Pokój Kontynuuj czytanie
Przyjdź
Czuwanie, nowenna, przygotowanie. Zesłanie Ducha Świętego – znów przeżywamy tę uroczystość wspólnotowo. Opowiadam o tym koleżance. „Ale co, pewnie różaniec i koronka, czy każdy samemu?” – pyta o przebieg czuwania, o którym wspomniałam. Zastanawiam się, jak najkrócej to ująć. Nie chcę, by to, co powiem, wprowadziło zamieszanie albo Kontynuuj czytanie
Ulotne
Córcia woła mnie do ogrodu, bo coś tam zobaczyła pięknego. Nie mogę w tej chwili podejść, więc podaję jej telefon, by zrobiła zdjęcie. To dmuchawiec i motyl. Miała rację, obydwa za chwilę znikną, odlecą. Małe „spadochrony” mlecza rozwieje wiatr, a motyl, spłoszony czyimś nieostrożnym ruchem, odfrunie. Ulotność chwili. Kontynuuj czytanie
Najmniejsza
Wdycham słodką woń kwitnących akacji, rozgrzewam się w promieniach słońca. Idę szybkim krokiem na badania w medycynie pracy. Tam zaskakuje mnie widok pojemników z mydłem przywiązanych sznurkiem do rur i kartka z napisem „Nie kradnij”. Najpierw wybucham śmiechem z powodu skojarzenia z kultowym filmem z epoki PRL-u. Podobieństwo Kontynuuj czytanie
Franciszek – papież kontrowersji czy miłości?
Emocje towarzyszące śmierci papieża Franciszka, oraz wyboru jego następcy już powoli opadają, wiec jak to mam w zwyczaju – zabiorę głos z opóźnieniem. Nie wynika to z faktu, że nie miałem czasu, czy chęci (chociaż z czasem to najchętniej wydłużyłbym dobę do 48 godzin) tylko lubię poczekać i Kontynuuj czytanie
Rozmowa
Po wyborze papieża Leona XIV poczułam ulgę. „Zło nie przeważy” – powtarzałam kilkakrotnie, bardzo powoli to wypowiedziane przez niego zdanie. Ujął mnie swoim uśmiechem, skromnością i słowami o pokoju, budowaniu mostów oraz nawiązaniem do poprzednika, papieża Franciszka. Słuchając go, poczułam się spokojna i bezpieczna. Nie miałam ochoty z Kontynuuj czytanie
Jedność
Wczoraj tak się złożyło, że przez kilka godzin prowadziłam samochód. Dwie rzeczy zdominowały tę podróż: piękne widoki (bo droga prowadziła przez intensywną świeżą zieleń kwitnących drzew i krzewów) i moje myśli, krążące wokół małżeństwa (bo temat wciąż powraca, ostatnio w rozmowach z innymi). Dobra znajoma przygotowuje się do Kontynuuj czytanie
Życie i śmierć
„Śmierć zwarła się z życiem i w boju, o dziwy, Choć poległ Wódz Życia, króluje dziś żywy”. W Wielkanoc radość zmartwychwstania zmieszała się z łzą. Zmarł papież Franciszek, a jutro zostanie pochowany. Powierzamy go Bogu, modląc się o spokój jego duszy, o życie wieczne dla niego. W naszym Kontynuuj czytanie

