Jesienne zdjęcie

Złote liście szeleszczące pod stopami to moja ulubiona odsłona jesieni. Lubię też deszczową odmianę tej pory roku, ale tylko pod warunkiem, że jestem wtedy w domu i mam pod ręką dobrą książkę, kubek ziołowej lub owocowej herbaty i ciepły koc. Najbardziej jednak lubię jesień słoneczną i ciepłą. Moi Kontynuuj czytanie

Pokój

Papież Leon XIV prosił, by w październiku odmawiać różaniec z intencją o pokój na świecie. Pamiętamy o tym w naszej codziennej modlitwie w pracy i w domu. Składając pranie, natrafiłam jakiś czas temu na koszulkę syna (prezent od jego chrzestnego). Napis umieszczony na niej zatrzymał mnie na dłużej. Kontynuuj czytanie

Dobrostan psychiczny

To był wspaniały wieczór: tańczyłam, śpiewałam, czytałam i pisałam. Patrzyłam na piękny zachód słońca. I słuchałam mojej ulubionej muzyki. Chwila oddechu była mi bardzo potrzebna. Rano usłyszałam w wezwaniach modlitwy wiernych prośbę o umiejętność kochania Boga, bliźniego i siebie samego. Pomyślałam, że chwila, jak tamta, którą przeżyłam poprzedniego Kontynuuj czytanie

Ojciec

W redakcji wisi jego portret. Mijamy go co najmniej kilka razy w ciągu dnia. Jego łagodny uśmiech i szczupła sylwetka sprawiają, że wydaje się młodszy, niż w rzeczywistości jest. Niebawem minie pół roku od jego wyboru. Jednych zdążył już rozczarować, innych miło zaskoczyć, ale przede wszystkim jasno pokazał, Kontynuuj czytanie

O znakach

Zawoziłam E. na zajęcia malarskie. Nagle moja zwykła środowa trasa zaczęła się komplikować, bo droga okazała się nieprzejezdna – skierowano nas gdzie indziej, wyznaczono objazd. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że znak, który nas informował o zmianie trasy, był dość dziwny, ujmując to delikatnie. Kontynuuj czytanie

Inaczej

Czekałam na wyniki badań. Podzieliłam się tą informacją z kilkoma osobami. Reakcje były różne (pewnie „co osoba, to inaczej” trzeba byłoby napisać). Każda z nich jednak obiecała modlitwę, a to dla mnie bardzo wiele. W trakcie tego oczekiwania wydarzyło się kilka rzeczy, których bym sobie nie wymyśliła – Kontynuuj czytanie

Mówienie innymi językami

Jak ważne jest, by mieć pewność, że osoba, z którą rozmawiamy, rozumie to samo pod tymi samymi słowami, przekonałam się, będąc krótko po studiach u spowiedzi. Oczywiście nie zdradzę jej tajemnicy, ale podam jako ilustrację zabawną wymianę zdań, która miała miejsce jeszcze przed wyznaniem win, zaraz po znaku Kontynuuj czytanie

Mniej znaczy więcej

To chwytliwe hasło nie zawsze jest prawdziwe, ale w niektórych obszarach naszego życia rzeczywiście okazuje się cenną wskazówką. Dla mnie na przykład mniej bodźców to więcej spokoju, wewnętrznej równowagi, zdolności koncentracji uwagi, więcej zasłuchania (i też słyszenia, również tego wewnętrznego). To lepsza jakość kontaktu z drugim człowiekiem, to Kontynuuj czytanie

Bliźniaczka

W ostatnich dniach bliski mi się stał Apostoł Tomasz, który miał przydomek Didymos, czyli Bliźniak. Odkryłam, że duchowo każdy z nas jest jego bratem (siostrą), jego bliźniakiem (bliźniaczką). Szczególnie bliski mi się stał, gdy uświadomiłam sobie, że podobnie jak dla jednej owcy pasterz cofnął się z zagrody, zostawiając Kontynuuj czytanie