Ostatnio kupiłam sobie czerwoną halkę, wykończoną tiulem, która równie dobrze może robić za sukienkę. Patrząc na nią przypomniałam sobie, że jako małe dziecko chciałam zostać baletnicą, bo po prostu podobały mi się właśnie ich sukienki z tiulem. Nasze marzenia, plany często zmieniają się wraz z nami. Nie wszystkie Kontynuuj czytanie
Do jakiej
Szukam… Wracam do siebie, tylko zastanawiam się: do jakiej siebie ? Czasem, patrząc na zdjęcia z przeszłości, nie poznaję tamtej dziewczyny, a sytuacje utrwalone na tych fotografiach, mam wrażenie, wydarzyły się w zupełnie innym życiu… Wtedy czuję się taka pusta, to co miałam dobrego dałam, choć okazało się Kontynuuj czytanie
Kuleje
Jedna rzeczywistość, a ile potrafi być skrajnych interpretacji tego co widzimy czy przeżywamy. Jak to pamiętamy … Momentami przeraża mnie , bo przecież prawda jest jedna …. Starałam się hołdować zasadzie ważniejsza jest relacja nie racja , wychodzę na tym różnie Większość relacji z przed śmierci Jarka nie Kontynuuj czytanie
Lżejszy
– Lżejszy – to była moja odpowiedź na pytanie – jaki bym chciała , żeby był 2023 . Okazało się , że… nie był. Wydarzenia z ostanich pięciu lat odcisnęło na mnie pìętno i powaliły mnie tak , że musiałam sięgnąć po fachową pomoc. Przeżyłam to jako życiową Kontynuuj czytanie
Za zakrętem
” Wesołych, spokojnych,radosnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia ” – wiele takich życzeń przez kolejne dni usłyszymy i sami ludziom będziemy tak życzyć . I oby takie były… Ale bywa różnie… A świąteczny czas zamiast być pełen tzw. ” magii Świąt ” i ciepła , bywa trudny z Kontynuuj czytanie
34
Parę dni temu ( 12 grudnia) skończyłam 34 lata . Ten rok był trudny , ale czy to coś nowego? Parę zwrotów akcji o których raczej nie marzyłam . Musiałam podjąć najtrudniejszą decyzję w życiu, którą przeżyłam jak porażkę , ale rozsądek mi musi że inaczej nie mogłam Kontynuuj czytanie
Tsunami
Moja Mama 30 listopada obchodziła swoje urodziny na bloku operacyjnym. Tym bardziej się cieszę , że rok temu miała dwie imprezy niespodzianki. Życiorys mojej Mamy to z pewnością jeden z tych , który nadaje się na książkę. Patrząc na jej cierpienie ostatnio z wielką bezsilność widziałam w niej Kontynuuj czytanie
Dziedzictwo dobra
Mogłabym podzielić dzisiaj życie na takie trzy etapy: życie do pojawienia się Jarka, życię z Jarkiem i życie od śmierci Jarka. Te jedenaście lat tworzenia przez Jarka , Mamę i mnie rodziny pokazało mi jak może taka bezpieczna rodzina wyglądać. Stosunek Jarka do mnie zrekompensował mi wiele braków Kontynuuj czytanie
Nie zawsze
Jestem niepełnosprawna od urodzenia , rosłam z ograniczeniami fizycznymi i mam świadomość, że pewnych rzeczy sama nawet nie przejdę, a już tym bardziej nie przeskoczę. Ostatnio barykam się także z trudnościami natury psychologicznej/ duchowej . I stawiam sobie pytanie, z którymi ograniczeniami jest mi trudniej żyć aktualnie? Choć Kontynuuj czytanie
Dobro
Tak się życie potoczyło ,że Ci mężczyźni , którym z pewnością na mnie zależało ( Dziadek , Jarek – ojczym ) i nigdy mnie nie odrzucili- wznosząc do mojego świata dużo dobra- leżą na cmentarzu. Ale walczę ( choć nie jest łatwo ) , by te dobro we Kontynuuj czytanie

