Na bakier

Pielgrzymka – dojście  na nocleg.  Zamieszanie, ludzie biorą bagaże i idą  na nocleg. A na ławce siedzi młoda dziewczyna  i płacze…. Zauważa to ksiądz  , który  ma czas choć z zegarkiem ma na bakier …. Podchodzi  do  niej i pyta,  czy może pomóc.  Ona stwierdza zapłakana, że  zadużo Kontynuuj czytanie

Bezsens

1 września 2018 roku – tak długo wyczekiwany sakrament małżeństwa mojej mamy i Jarka . Cudowny dzień. A trzy miesiące ( 1 grudnia) później- pogrzeb Jarka…. Po ludzku jeden wielki bezsens…., ale Boża perspektywya jest nieco inna i o wiele szersza ,niż nasza. I chociaż nie rozumiem i Kontynuuj czytanie

Pożegnanie

Gdybyś  wiedział/ wiedziała  , że bliską Ci osobę  widzisz  ostatni raz,  to co byś jej powiedziała? To trudne pytanie wbrew pozorom , bo wtedy  tak wiele przychodzi do głowy. Niektóre  pożegniania ciężko  sobie nawet wyobrazić… „Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeżeli nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie Kontynuuj czytanie

Właściwy

Są pytania , na które,co jakiś czas odpowiadam sobie , by się dowiedzieć ,czy aby napewno kurs , który obrałam jest właściwy. Moje nawrócenie, śmierć Jarka i inne trudne sytuacje zwieryfikowały ludzi w moim życiu i to co było fauszem .Zmieniło  moje podejście do wielu spraw, w tym Kontynuuj czytanie

Później

„Potem nalał wody do miednicy. I zaczął umywać uczniom nogi i ocierać prześcieradłem, którym był przepasany.  Podszedł więc do Szymona Piotra, a on rzekł do Niego: «Panie, Ty chcesz mi umyć nogi?»” Bywają takie wieczory gdy człowiek siada i uświadamia sobie , że przeżył kolejny dzień życia (jakoś), ale Kontynuuj czytanie

Łaska decyzji

Ostatnio na planszówkach ze znajomymi, wpadło mi do głowy pytanie : – Ciekawe co teraz robi Jezus ? Ile rzeczy równocześnie ogarnia ? Bo przecież pewnie teraz : ktoś się rodzi , ktoś inny umiera ,ktoś się modli itp. Niepojęte, ale fascynujące. Jak można w to wierzyć ? Kontynuuj czytanie