„Potem nalał wody do miednicy. I zaczął umywać uczniom nogi i ocierać prześcieradłem, którym był przepasany. Podszedł więc do Szymona Piotra, a on rzekł do Niego: «Panie, Ty chcesz mi umyć nogi?»” Bywają takie wieczory gdy człowiek siada i uświadamia sobie , że przeżył kolejny dzień życia (jakoś), ale Kontynuuj czytanie
Łaska decyzji
Ostatnio na planszówkach ze znajomymi, wpadło mi do głowy pytanie : – Ciekawe co teraz robi Jezus ? Ile rzeczy równocześnie ogarnia ? Bo przecież pewnie teraz : ktoś się rodzi , ktoś inny umiera ,ktoś się modli itp. Niepojęte, ale fascynujące. Jak można w to wierzyć ? Kontynuuj czytanie
Ale kocha
„ Esencją miłości jest wolności” Często boimy się Boga, ale nie tego , że nas pokara , tylko tego że odbierze nam wszystko na czym budujemy swoje życie , że stracimy kontrole .. Ale czy na pewno ją mamy ? Boimy się, że ograniczy nam wolność. A przecież Kontynuuj czytanie
Ot tak
„Powstrzymaj mnie od drogi kłamstwa obdarz mnie łaską Twojego Prawa. Wybrałem drogę prawdy pragnąc Twych wyroków ” To nie jest łatwa droga, przekonuję się o tym raz po raz , ale też mam wielką nadzieję, że mimo wszystko warto chociaż czasem zdaję się, że na nic te wysiłki Kontynuuj czytanie
Uciec
W dniu śmierci Jarka, w tym strasznym dniu, doświadczyłam jednego z najpiękniejszych widoków. Dwie bliskie mi osoby spotkały się po długim czasie nie rozmawiania z sobą i przytuliły się do siebie, okazując sobie wzajemną miłość. Czy było trzeba aż takiej tragedii? Nie wiem, ale takie czarne dni jak Kontynuuj czytanie
Okrutny
Dlaczego mojej mamie zależało, bym poszła normalnie do szkoły? Czemu nie zdecydowała się na nauczanie indywidualne, które i dla mnie, i dla niej jako samotnej, pracującej matki z dwójką dzieci byłoby wygodniejsze…? Chciała, żebym nie tylko zdobyła wiedzę, ale też nauczyła się życia w społeczeństwie, żebym zaznała przychylności Kontynuuj czytanie
Nie rzucić
Jak, mimo tego że często coś się wali, wszystko przed chwilą miało sens a teraz wydaje się go nie mieć, „nie rzucić” Boga? Po nagłej śmierci Jarka ludzie obserwowali mnie. Obserwowali mnie i patrzyli jak sobie z tym radzę, i jak to będzie z moją wiarą. Po śmierci Kontynuuj czytanie
Czegoś innego
Parę lat temu robiłam rodzinie prezenty gwiazdkowe. Miałam wyliczony budżet. W pewnym momencie brakowało mi tylko jednego prezentu. W drogerii zobaczyłam jednak piękną, błyszczącą opaskę na włosy. „Zauroczyła” mnie. W dodatku to była ostatnia sztuka i chciałam bardzo ją kupić. Nie miałam jednak dodatkowych pieniędzy, miałam tylko pieniądze Kontynuuj czytanie
Znienawidzone
Życie jest pełne niewiadomych. Tak niewiele rzeczy jest pewnych i stałych… Czasem wszystko się plącze, wywraca, kiełbasi i czyni wszystko gorszym i takim bezsensu. A czasem staje się cud i wszystko staje się lepsze i prostsze. Jak tak czasem myślę nad tym co się dzieje na tym świecie Kontynuuj czytanie
Inna pora roku
Nie ma sprawiedliwości na tym świecie, i to jeszcze nam jako tako idzie przełknąć, ale czasami i Bóg nam się wydaje niesprawiedliwy… Jest w nas (wierzących) taki ból , rodzi się taki bunt gdy widzimy, że, mimo że żyjemy Ewangelią, dekalogiem, modlimy się, to mamy masę problemów, a Kontynuuj czytanie

