Śmierć

Gdy miałam  prawie 13 lat – 13 października 2002 roku- odszedł z tego świata  mój Dziadek  Zbyszek.  W sumie  jedyny Dziadek,  które miałam.  Jeden z dwóch  mężczyzn  , którym  z pewnością  na mnie  zależało . Drugim był Jarek.. Obaj -stety dla nich , niestety  dla mnie – są Kontynuuj czytanie

Katolicy

Dużo  się słyszy i mówi o hejcie na Kościół  Katolicki.  Afery z księżmi  są wyłapywane i nagłaśniane.  Tak działają media. Jest to woda na młyn dla wielu  środowisk , którym niepodrodze z Kościołem i to mnie już nie dziwi. Natomiast zadziwiają mnie ataki tzw. Tradycjonalistów ( chociaż zastanawiam  Kontynuuj czytanie

Tępo

Kim jestem ? Ile i czy wogóle jestem warta? Czy coś mnie trzyma na tym świecie? Kto mnie lubi, szanuje TAKĄ JAĶĄ JESTEM teraz ? Kto szczerze zapłakałby za mną gdybyy mi się coś stało?   To tylko namiastka pytań, które niemal codziennie krążą mi po głowie…   Kontynuuj czytanie

Ale

To były jedne/ kolejne z tych dni , które  chciałam po prostu  przetrwać. Małej ilości osób  już ufam, ale zaufałam  kolejnej i znów  zostałam przejechana… Chyba nigdy nie pojmę  jak ludzie  mogą w podły sposób  wykorzystać informacje , przekręcić je  i uderzyć w ciebie… Mnóstwo osób zwierzało mi Kontynuuj czytanie

Słychać

Co słychać ?-  to pytanie,  które  mało komu zadaję,  ale  i  też rzadko  od kogo słyszę. Może i lepiej , bo jest dla mnie niełatwe pytanie . Gdybym chciała tak szczerze  odpowiedzieć, musiałbym wpuścić do swojego wewnętrznego labiryntu , poopowiadać  o nim.  A to są  trudne treści. Na Kontynuuj czytanie

Samiutkiego

11 sierpień- ostatni dzień  pielgrzymki. Nie lubiłam tego dnia i wejścia do Częstochowy.  Nie dlatego,  że to był koniec. Po 2 tygodniach chciałam  się wyspać, spokojnie wykąpać czy załatwić się bez kolejki. Niektóre,  były tak ciężkie  psychicznie- szczególnie ta po śmierci  Jarka- że cieszyłam sìę na koniec. Ja  Kontynuuj czytanie

Kurs

Doświaczyłam już samoakceptacji.  Tego , że można lubić siebie  . Wiedzieć , że sie nie wpisuje  w kanony piękna  , ale i tak czuć się ok. Znam tę drogę i  podobała mi się. I choć szanowałam opinie  innych to znałam prawdę  o sobie. Gdzieś  podczas  tych wszystkich  wichrów Kontynuuj czytanie

Wieczność

7 sierpnia – to data urodzin  Jarka. Nie mogłam zapamiętać tej daty. Zawsze Bylam na pielrzymce . Pamiętałam,  że to wtedy gdy wychodzimy z Poddębic , ale i tak dzwonìłam dzień  później. Nie miał pretensji . Ta data wyryła mi się w pamięć  , gdy Jarek zginą. Hmm  Kontynuuj czytanie

Szlak

Uczestniczyłam w 17 Elbląskich Pieszych  Pielgrzymkach na Jasną Górę.  To dopiero  trzeci rok jak nie ma mnie  na szlaku. Nie wiem  czy to zamknięty rozdział czy tylko przerwa. Gdzieś  jeszcze jakaś chęć jest, ale póki co nie mam siły , szukać osób do pomocy  , uczyć pomagania mi Kontynuuj czytanie

Posypie

Gdybym miała pokazać koniec świata- to bym pokazazała oczy mojego psa , gdy z Mamą wychodzimy z domu , a on zostaje. Kto ma lub miał psa , myślę że wie o czym pisze. W krajach , miastach zniczonych przez wojny ludzie starają  się odnaleźć  w nowej rzeczywistością Kontynuuj czytanie