Wiem , że gro moich rówieśniczek ma już dawno swoje rodziny. Swoich mężów, dzieci, kariery zawodowe itp. Wiem , że są niepełnosprawni, którzy w tych dziedzinach nie odstają od ludzi zdrowych. I świetnie sobie radzą. Ja nie mam jakiś wybitnych osiągnięć życiowych . Nie mam męża , ani Kontynuuj czytanie
Uczy
Czas leczy rany – mnie bardziej uczy funkcjować z pewnymi stratami, czy wyrwami w sercu. Poukładać się ze śmiercią ,oswoić się- na tyle ile się da. Wracające wspomnienia śmierci Jarka , śmierci naszych piesków : Sary czy Dyzia oraz momenty ,kiedy moja Mama , była już po drugiej Kontynuuj czytanie
Przegięcie
Ja wiem i rozumiem, że można mieć o kimś złe zdanie , można kogoś nie lubić. Co za tym idzie nie czuć „wyrwy” po jego śmierci . Nie rozpaczać , ale takiego typu grafiki to dla mnie przegięcie. Na górzę śp. Jerzy Stuhr mówi: Wstydzę się mówić po Kontynuuj czytanie
Obficie
Kiedyś jak spotykałam kogoś znajomego na mieście przypadkiem, pierwsza się witałam i nawet zagadywałam . Potem nie raz kończyło się to zaproszeniem na imprezę. Teraz mam trudności ze spotykaniem ludzi nie chcę rzucać się w oczy…. Pytanie : co tam słychać ? – jest trudne , bo co Kontynuuj czytanie
Zapomniana
Bardzo dużo ludzi przewinęło się przez moje życie . Starałam się dbać o relacje ,które miałam na różne sposoby. Często te relacje kończyły się nagle bez jakiejkolwiek rozmowy lub z przekazem , że to ze mną jest coś nie tak. Czas weryfikacji zaczął z rok przed śmiercią Jarka. Kontynuuj czytanie
Powolutku
Zabawne , że jak teraz patrzę na zdjęcia z dalekiej przeszłościtego – to oczywiście widzę siebie, ale jednocześnie odnoszę wrażenie, jakby patrzyła na zupełnie inną dziewczynę. Mając 23 lata, byłam na drodze do samoakceptacji tego , że wyglądam jak wyglądam, chociaż kilogramy nie były dla mnie problemem. Przybyło Kontynuuj czytanie
Winda
Brałam kiedyś udział w konkursie piękności dla dziewczyn na wózku. Chciałam odnaleźć swoją kobiecość i zaakceptować swoją daleką od ideału fizyczność. Jak się okazało nie tędy droga. Nie poszło mi i dobrze wyszło. Różniłam się od tych dziewczyn , podejściem do mojego wózka , choroby i życia. Większość Kontynuuj czytanie
Drobiazgi
Wczoraj zobaczyłam kilkunastoletnie dziewczynki , które na rozłożonym kocu, układały korolowe drobiazgi , które zamierzały sprzedawać. Ten widok przywołał wspomnienie z moje dzieciństwa. Przewnego dnia popatrzyłam na swoje pluszaki. Stwierdziłam , że mam ich bardzo dużo. W domu się nie przelewało i bardzo chciałam jakoś pomóc Mamie. Wymyśliłam Kontynuuj czytanie
Piłka
Powiem tak – mi te wszystkie 3 mecze Polskiej Reprezentacji podobały, mimo że jako pierwsi odpadliśmy z Euro. Wstydu jak dla mnie nie było. Polacy dobrze grali , ale na zwycięstwo składa się wiele czynników. Od mądrzejszego w tym temacie wiem , że mieliśmy mocnych rywali i ciężko Kontynuuj czytanie
Partota
Czy jestem partiotą ? – nigdy nie umiałam tak bez chwili namysłu , z pewnością w głosie odpowiedzieć twierdząco. Szczerze mówiąc z historii jestem kiepska. Nie uważam, że branie udziału w wyborach jest moim obowiązkiem. Życie – byłabym w stanie , za pewne sprawy oddać , ale nie Kontynuuj czytanie

