życiodajność ciszy

  Potrzebuję dużo ciszy, by żyć i rozwijać się normalnie, dlatego nie przerażają mnie takie chwile, godziny, ćwiartki czy połówki dni, gdy zostaję sama. Przyjmuję je z rozkoszą. Jak głębszy oddech. Dwoje starszych dzieci wyjechało na studia, młodsze dziewczynki w szkole, mąż ciągle coś załatwia, jeździ, pracuje. Raz Kontynuuj czytanie

zwykła herbatka

  – Mamo, napiłam się tej twojej herbatki co resztka została w kubku i … jest pyszna!!! – przyznaje się Lalcia – Z czego ją zrobiłaś? – Z herbaty – odpowiadam ze śmiechem.– Ale której? – prosi o precyzję dziecko i słusznie, bo mamy całą szafkę herbat wszelakich: Kontynuuj czytanie

Anioł

Za rzadko przypominam sobie o moim Aniele Stróżu. Gdy sobie przypomnę raz na kilka dni, hurtem polecam mu wiele spraw.Ale to zupełnie nie po przyjacielsku jest.Więc postanowiłam zrobić sobie przypominajkę i namalować ikonę Anioła Stróża.Łatwiej jest pamiętać o tym, co widzialne.Dlatego potrzebujemy wizerunków. Malowanie złotem w złocistym blasku Kontynuuj czytanie