Wakacyjna infekcja

Wykrakałam. W poprzednim wpisie wspominałam, że czasem podczas letniego wypoczynku łapie nas jakaś infekcja, bo organizm nie jest w stanie gotowości bojowej. Nie musiałam długo czekać i mnie samą dopadła angina – jedna z cięższych infekcji gardła. Z dnia na dzień rozłożyło mnie na łopatki, okropny ból gardła, Kontynuuj czytanie

Wakacje

Trwa wakacyjny odpoczynek. W odpoczywaniu jest coś nieoczekiwanego. Zaczynają boleć zmęczone ręce, nogi. Gdy schodzi stres czuje się ból pleców, głowy. Czasami organizm skutecznie zaatakuje jakiś wirus, bo obniża się nasza „gotowość bojowa”. Jednak, gdy dobrze przeżyjemy ten letni odpoczynek, poczujemy się zdrowsi, pełni sił. I nie chodzi Kontynuuj czytanie

Do mamy

Jest taka lekcja – najważniejsza ze wszystkich lekcji życia, Lekcja, którą mi dajesz w cudzie twojego bycia. Popękana skóra na twoich rękach, którymi mnie karmisz. Zmęczone nogi, które służą ci do pracy dla mnie. Oczy, w których od dawna kręci się łza, co nie może wypłynąć, patrzą na Kontynuuj czytanie

Czas Zesłania

Przybądź Duchu Święty, Duchu łagodności, przyjdź w lekkim powiewie, ogniem rozpal serca. Przybądź, Boży Duchu, z wszelakimi dary, daj męstwo w ucisku, w wierze daj wytrwanie. Zabierz serca stare, z kamienia wykute, tchnij nowe w nas serce – żywe i czujące. Daj nam dary wszelkie, to, czego nam Kontynuuj czytanie

Jak owce

Ostatnio często czuję się posłana jak owce między wilki. Dokładnie to od kiedy mieszkamy z mężem i dziećmi na stosunkowo nowym osiedlu domków jednorodzinnych w niewielkim miasteczku tuż pod Gdańskiem. Ja – od urodzenia blokers (mieszkanka bloku z wielkiej płyty) pod czterdziestkę wylądowałam na osiedlu domków. Jak to Kontynuuj czytanie

2 minuty

2 minuty. Mam dwie minuty na napisanie czegoś, między poranną kawą a budzeniem dzieci do szkoły. Mało, bardzo mało. A jednocześnie każda sekunda jest cenna. Przecież człowiek umiera parę sekund, gdy zamyka już oczy na wieczność, poród (końcowy etap) też jest błyskawiczny. Nawrócenie – ile trwa nawrócenie. Błysk Kontynuuj czytanie

Dziwny czas

Teraz dziwny czas. Wydawałoby się, że po Zmartwychwstaniu to już tylko radość i euforia, niemal jakbyśmy już sami byli w niebie, a to nie do końca tak. Nawet pogoda daje nam w kość. Czuć jakby stan zawieszenia. Czekamy na prawdziwą wiosnę, czekamy na siłę, wsparcie z Nieba, na Kontynuuj czytanie