Każdy mógłby czasami napisać wiersz, Choć taki malutki, nie potrafiący jeszcze chodzić, Wiersz raczkujący. Śliniący się, lecz bez śliniaczka. Pijący mleczko z butelki. Nieumiejący pogryźć stałego pokarmu, Wiersz bez zębów. Lepszy taki wierszyk Niż pustka trawiąca duszę i umysł. Wiersz niemowlak – Co nie potrafi jeszcze Kontynuuj czytanie
Wygrana w konkursie
Na początku października, w dniu wspomnienia jednej z moich ulubionych świętych – św. Faustyny, na stronie fb Magdy Urbańskiej (deonowej blogerki i publicystki) pojawił się konkurs. Organizatorka miała do rozdania 2 egzemplarze rozważań różańcowych ze św. Faustyną. Trzeba było jedynie podzielić się tym, dlaczego to właśnie do mnie Kontynuuj czytanie
Człowiek z różańcem
Wysiadł z pociągu Ubrany na czarno Szedł wartkim krokiem A w dłoni różaniec – Podskakiwawał żywo Jak bicz smagający Złe duchy po grzbietach Uciekły wszystkie A on poszedł dalej Pełen pokoju bo z Nią Człowiek z różańcem
Dlaczego piszę bloga?
W październiku część wpisów poświęciłam tematowi pisania. Zastanawiałam się dlaczego w ogóle piszemy, przyjrzałam się kwestii pisania wierszy i okolicznościom przyrody, które sprzyjają poetom. A teraz chciałabym pomyśleć (i ubrać myśli w słowa), czemu zaczęłam pisać tego bloga. Blog to skrót od „web log”, to rodzaj sieciowego dziennika. Kontynuuj czytanie
Wróbel
Wróbel Popatrz dziś na wróbla, jeśli tylko chcesz, Bo w nim jest coś więcej niż nóżki i pierz. Jeśli więc uważnie przyjrzysz się wróblowi Może da ci lekcję jak radość się łowi – w kałuży. Gołąb Popatrz na gołębia, jeśli masz minutkę, Bo dziś ten szaraczek opuścił Kontynuuj czytanie
Sól
Co to znaczy być solą? Co miał Jezus na myśli, mówiąc o nas (chrześcijanach), że jesteśmy solą ziemi? „Wy jesteście solą dla ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi.” (Mt 5,13-16) Pan Kontynuuj czytanie
Dżdżownica
Panie Boże, jakoś wytrzymamy! Przemilczymy samotność, pokusy modlitwą wstrzymamy. Wzrok na ziemię spuścimy i będziemy śledzić los najmniejszego robaka – dżdżownicy. Od niej to pokory uczyć się trzeba: jak pełzać po ziemi, by potem iść do nieba. A kiedy już ustaniemy Kontynuuj czytanie
Jaka jest ulubiona pora roku poetów?
Kiedy byłam na studiach filologicznych, na jednych z zajęć zetknęłam się z takim oto stwierdzeniem: „Jesień to ulubiona pora roku wszystkich poetów”. Wówczas nie zastanawiałam się nad prawdziwością tego zdania, choć zdarzyło mi się w tamtym czasie napisać niejeden wiersz. Dzisiaj chciałabym przyjrzeć się, co takiego ma w Kontynuuj czytanie
Napisz wiersz
Wieczorny samotny miłosny wiersz Napisz wiersz trudny bo trudny ale satysfakcjonujący albo nie Napisz wiersz dla mnie dla niego/niej dla siebie samego Czasochłonny głęboki płytki szeroki wąski wiersz wierszyk wierszonek wierszowinka szminka łamigłówka rebusik Napisz cokolwiek albo po prostu wiersz napisz Fot. Pixabay
O Aniołach ciąg dalszy
Wierzę, że Aniołowie istnieją w naszej codzienności. Przychodzą do naszej samotności, siadają obok, biorą nas za rękę. Mądrze nam radzą – niektórzy nazywają ten głos „szóstym zmysłem”. Prowadzą, gdy wokół mrok. Pomagają umknąć przed rozpędzonym motorem. Każdy ma swojego Anioła. Potrzeba tylko w niego uwierzyć, trochę zaufać i Kontynuuj czytanie

