W ostatnich dniach wspominaliśmy w Kościele Aniołów. Końcem września przypadało święto Archaniołów, a 2 października Aniołów Stróżów. Anioł kojarzy nam się z postacią w bieli ze skrzydłami i aureolą nad głową. Taka ot jasełkowa postać z dzieciństwa. Tymczasem Anioł to realna osoba, ktoś kto powinien być nam bardzo Kontynuuj czytanie
Śnieg
Dziś w nocy ziemia stała się czystsza, Bardziej świąteczna, uroczystsza. Przykryta białym obrusem, Mniej zdana na pokusę. Wyjrzałam wtedy przez okno I zobaczyłam anioła. Trzymał kosz bardzo mocno I sypał z niego wokoło. Biały puch leciał na ziemię, A wraz z nim nowa nadzieja, Że świat Kontynuuj czytanie
O Aniołach ciąg dalszy
Wierzę, że Aniołowie istnieją w naszej codzienności. Przychodzą do naszej samotności, siadają obok, biorą nas za rękę. Mądrze nam radzą – niektórzy nazywają ten głos „szóstym zmysłem”. Prowadzą, gdy wokół mrok. Pomagają umknąć przed rozpędzonym motorem. Każdy ma swojego Anioła. Potrzeba tylko w niego uwierzyć, trochę zaufać i Kontynuuj czytanie
Przepis na uśmiech małego anioła
Aniołki całujemy w główki, stópki i piętki; dajemy im cukierki, pączki i marchewki. Można przeczytać książkę takiemu aniołkowi; podać mu papierosa (na pewno nie zapali). Można też zająć go grą, zabawą, zabrać na lody, do kina zaprosić, urządzić zawody – kto pierwszy dobiegnie do Nieba. W dzień deszczowy Kontynuuj czytanie
Dotyk anioła
Nigdy nie miałam potrzeby jakiegoś szczególnego rozmyślania o aniołach. Ot, po prostu. Wiem, że są i już. Zdarzyło nam się kilkakrotnie, że nasze małe dzieci, póki jeszcze nie mówiły, podczas rodzinnej modlitwy uśmiechały się w konkretnym kierunku, a dopytywane, dlaczego to robią, pokazywały po swojemu, że gdzieś tam stoi Kontynuuj czytanie

