trening serca

  Mam takie dni. Raz na jakiś czas, od czasu do czasu, bywają, rzadko, cyklicznie, niespodziewanie, często. Nawet trudno określić regułę ich występowania. Bo zdarza się, że kilka dni z rzędu jest właśnie takich, lecz jest i tak, że długo długo nic, a potem wystrzeli któryś jak fajerwerk. Kontynuuj czytanie

Maria

  Wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno… poszła. Gdy jeszcze było ciemno. Zatrzymały mnie dziś te słowa Ewangelii, zastygłam, nic już nie słyszałam, nic już nie widziałam. Gdy jeszcze było ciemno, ona poszła Go szukać. Nie wtedy, gdy świtało, gdy blask okraszał drogę, gdy łatwiej o nadzieję i Kontynuuj czytanie

rzeka

  On jest Źródłem, ja – rzeką.   Coraz bardziej to dostrzegam, tocząc się wartko przez pejzaże życia. Nie byłoby mnie, gdyby nie On, jak nie ma rzeki bez źródła. Swoimi wodami łask rzeźbi moje brzegi, pogłębia koryto i pcha ku morzu. Sycona Nim, mijam kolejne mile czasu Kontynuuj czytanie

Droga Krzyżowa inna niż wszystkie

W 24 marca miałem przyjemność uczestniczyć w Drodze Krzyżowej innej niż wszystkie. Kiedy Ksiądz Mateusz Archity ukazał przed kilkoma tygodniami koncepcję, w jakiej mamy przedstawić Drogę Krzyżową byłem mówiąc z jednej strony zdziwiony, a z drugiej strony przerażony, bo czegoś takiego to nigdy nie robiliśmy i nawet czegoś Kontynuuj czytanie