Słońce i Niedziela. Idealne połączenie. Cały poranek siedzimy na patio. My z Alą pijemy kawę, Lalcia bawi się z kotami, Hania czyta książkę na leżaku. Po jakimś czasie znika na chwilę we wnętrzu domu i w chwilę potem słyszymy: – O nie! Zrobiły mi się piegi Kontynuuj czytanie
Konklawe 2005 po latach i sprawa veto
Na konklawe w 2005 roku zostało zgłoszone veto na wybór Josepha Ratzingera na papieża. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce zdaje się na początku XX wieku. Przy czym wtedy miało to miano ekskluzywy i służyło celom świeckim. Na szybko z Wikipedii: „Po raz ostatni Ius Exclusivæ zostało zastosowane Kontynuuj czytanie
rocznica
Tylko jemu jednemu przyrzekłam związać mój los z jego losem. Tylko jemu jednemu. Nie dając sobie furtki odwołalności. I tylko Jemu. Im dwóm. Nikomu więcej. Moja decyzja, prawie boska w swej nieodwołalności i sprawczości. – Przysięgam. Niech się tak stanie. I stało się. Miłość jest decyzją. Kontynuuj czytanie
trening serca
Mam takie dni. Raz na jakiś czas, od czasu do czasu, bywają, rzadko, cyklicznie, niespodziewanie, często. Nawet trudno określić regułę ich występowania. Bo zdarza się, że kilka dni z rzędu jest właśnie takich, lecz jest i tak, że długo długo nic, a potem wystrzeli któryś jak fajerwerk. Kontynuuj czytanie
Maria
Wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno… poszła. Gdy jeszcze było ciemno. Zatrzymały mnie dziś te słowa Ewangelii, zastygłam, nic już nie słyszałam, nic już nie widziałam. Gdy jeszcze było ciemno, ona poszła Go szukać. Nie wtedy, gdy świtało, gdy blask okraszał drogę, gdy łatwiej o nadzieję i Kontynuuj czytanie
rzeka
On jest Źródłem, ja – rzeką. Coraz bardziej to dostrzegam, tocząc się wartko przez pejzaże życia. Nie byłoby mnie, gdyby nie On, jak nie ma rzeki bez źródła. Swoimi wodami łask rzeźbi moje brzegi, pogłębia koryto i pcha ku morzu. Sycona Nim, mijam kolejne mile czasu Kontynuuj czytanie
Droga Krzyżowa inna niż wszystkie
W 24 marca miałem przyjemność uczestniczyć w Drodze Krzyżowej innej niż wszystkie. Kiedy Ksiądz Mateusz Archity ukazał przed kilkoma tygodniami koncepcję, w jakiej mamy przedstawić Drogę Krzyżową byłem mówiąc z jednej strony zdziwiony, a z drugiej strony przerażony, bo czegoś takiego to nigdy nie robiliśmy i nawet czegoś Kontynuuj czytanie

