To nie koniec

Biorę udział, wraz z dziećmi, w Misterium Męki Pańskiej. Córeczka ma w ręku wierzbową gałązkę, na sobie strój mający odsyłać myśli do czasów biblijnych i z wielkim zapałem woła: „Hosanna!”. Pada grad, za chwilę świeci słońce, znów zachodzi i pada deszcz. Wieje lodowaty wiatr, opatulam się szczelniej. Idę Kontynuuj czytanie

Walka postu z karnawałem

Zastanawiało mnie, gdy byłam dzieckiem, jak to jest, że przez cały Wielki Post śpiewamy smutne pieśni, odmawiamy sobie słodyczy, kazania są jeszcze bardziej niż zazwyczaj „krzyczące” (wtedy w dobrym tonie było podnosić głos podczas głoszenia homilii), a potem – z dnia na dzień – wszystko się zmienia: mamy Kontynuuj czytanie

Szybka myśl

Tak sobie myślę (szybko, bo zajęć nie brakuje przy  najmłodszej latorośli), że do 30-tki funkcjonowałam, jak dziecko. Dziecko, lecz nie w tym pozytywnym, ewangelicznym sensie ufności, zawierzenia, tylko chodzi mi o te cechy, których w dzieciach nie lubimy: egoizm, brak odpowiedzialności. Bo i jak stać się odpowiedzialnym, gdy Kontynuuj czytanie

Słowo

Klękamy razem. Najmłodsza pociecha próbuje płynnie czytać fragment psalmu. Starszy brat podchodzi, by ją dyskretnie w tym wspierać. Słowo ma moc. Boże Słowo tym bardziej. Czy odczytywane przez małą dziewczynkę, czy przez starszego, konsekrowanego mężczyznę – to jest to samo Słowo, Odwieczne Słowo Ojca. Czy jest głoszone przez Kontynuuj czytanie

Nie zdejmę

W ferie odwiedziliśmy dobrą znajomą. W jej domu zwrócił moją uwagę nietypowy krzyż, zawieszony nad wejściowymi drzwiami. Zrobiłam od razu (za jej pozwoleniem) jego zdjęcie i przesłałam znajomym, którzy mają trochę podobny w swoim domu. Mówię na takie krzyże „zmartwychwstałe”, choć z teologicznego i językowego punktu widzenia nie Kontynuuj czytanie

Zazieleni się

Jadę do moich rodziców. Jest jasny, pogodny dzień, zielenią się pola i łąki. Drzewa iglaste po obu stronach drogi również nie dają się prześcignąć w „zieloności”. Jednak pozostała część drogi jest nadal szarobrunatna, jak to zwykle bywa o tej porze roku. Rozkoszuję się błogą ciszą i widokami za Kontynuuj czytanie