Być w domu

«Ktoś powiedział, że wielkie dzieła są dziełami nocy i samotności. Ja bym dodał do tego jeszcze: wielkie dzieła są często owocem bólu» — pisał ks. Piotr Pawlukiewicz. To jest prawda o mnie, moja prawda. Dalej On napisał, że ważne jest odkrywać PRAWDĘ o sobie — kim naprawdę jesteś? Kontynuuj czytanie

Spełniło się ostatnie życzenie Siostry Jadzi: w umieraniu i śmierci byłyśmy razem

Najlepsze wspomnienia z klasztoru? Mam! Nie jest to superowy urlop w Niemczech, ani też ciepłe spotkania i nie smaczne prezenty z Białorusi. Najlepszym czasem był dla mnie okres umieranie i śmierć naszej starszej siostry Jadwigi. Pomagałam się nią opiekować. Gdy Siostra była jeszcze zdrowa, ale już na wózku Kontynuuj czytanie

„Kocham Cię za wszystkich!”

„Kocham Cię za wszystkich!” — powtarza mi często moja bliska przyjaciółka. Za tych wszystkich, którzy zranili, skrzywdzili, odwrócili się ode mnie. Za mamę, która porzuciła mnie na śmierć głodową. Za przybraną matkę, która odwróciła się ode mnie, gdy wstąpiłam do klasztoru. Za wszystkich, którzy mnie skrzywdzą w przyszłości. Kontynuuj czytanie

Jak to jest – być „prawidłowym chrześcijaninem” dzisiaj?

Jak to jest – być „prawidłowym chrześcijaninem” dzisiaj? Co to znaczy – być „w porządku”? No cóż. Spróbuję podjąć temat ułożoności. Powiem prosto z mostu: nie trawię żadnego rodzaju „prawidłowości” i wszystkich jej koleżanek. „Właściwy katolik”, „dobra matka”, „ułożona zakonnica”… Fuj, fuj, fuj! Jestem za tym by być Kontynuuj czytanie