O co chodzi?

Odkrywanie świata jest ciekawe. Dlaczego nie należy polerować jabłka leżącego na straganie? – to pytanie z biologii pamiętam do dzisiaj. Bo to było ciekawe! Czytanka z polskiego do klasy czwartej i opowiadanie o obronie Głogowa też w głowie siedzi. I wiele, wiele innych. Nie istniały wtedy dla mnie Kontynuuj czytanie

No jakoś tak

Nie żeby pomysłów brakowało. Tematów sporo, ale to działa tak, że musi być właściwy dzień. Dzisiaj nie jest odpowiedni na żaden z tych na liście. A temat, który się pcha, niech się wypcha. Napisać coś trzeba, I co teraz? I już wiem! Dziś pojawił się sms od kogoś, Kontynuuj czytanie

A gdybym ….

„Gdybym nie poznał twojej matki, opłynąłbym świat dookoła” – to słowa, które powtarza tata Mikołajka, bohatera serii książek, bez której nie wyobrażam sobie naszej rodzinnej biblioteczki – do dziś w naszym używamy  podobnych cytatów w naszych rozmowach.  Może komuś się nie spodoba, co tu jest stawiane na szali, Kontynuuj czytanie

Miodowa refleksja

Dziś św. Ambrożego, który powiedział kiedyś: „Zbyt często czyste sumienie jest tylko rezultatem marnej pamięci”. Ups! W tym miejscu mogę skończyć wpis, prawda? Ale nie. nie, nic z tych rzeczy. Ambroży to patron pszczelarzy – kto chce, może sobie poczytać, dlaczego i jeszcze coś: nie, ambrozja to nie Kontynuuj czytanie

Zawsze przychodzi

Święty Mikołaj przychodzi do tego, kto w niego wierzy – zdanie proste i prawdziwe. Można sobie posiedzieć i pomyśleć, co to dla mnie znaczy dziś, a co znaczyło kiedyś; popijając gorącą czekoladę,  jedząc drożdżową bułeczkę (brioszkę) i mandarynki. Taki posiłek to miły zwyczaj, który przywiozłam z Francji – Kontynuuj czytanie

Co z tymi prezentami?

Dziś taki miły wieczór, pełen szeleszczących papierków, odwijanych wstążeczek, cukierków, a w niektórych rodzinach czas zdobywania sprawności pucybuta. O przyczynie będzie jutro, a dziś o prezentach. „Nie wiem, co im kupić, wszystko mają” albo „nie wiem, co chciałbym dostać, niczego nie potrzebuję” – ani jedno, ani drugie zdanie Kontynuuj czytanie