Ogieniek, płomyk, świeczka, co w tym drobiazgu jest takiego, że dobrze mi przy nim ? Czy światełko świeczki przyciąga dlatego, że jest maleńkie i można je ukryć w dłoniach? A może dlatego, że słabnie i rozbłyska, nie poddaje się tak łatwo próbom zagaszenia? Co dla mnie ważniejsze – Kontynuuj czytanie
Nie przyspieszam, lubię czekać.
Gdy w połowie listopada zobaczyłam przed jedną z galerii handlowych wielką, ustrojoną choinkę, pomyślałam sobie: tak, świat znowu się spieszy. Świat chce mieć świąteczną atmosferę. Natychmiast. Hmmm, no tak, ale właściwie dlaczego już, dlaczego ten świat teraz stawia choinkę, aby zaraz po 25 grudnia się jej pozbyć, zamiast Kontynuuj czytanie
Traf i Skarb – opowiastka dla psiarzy
Dawno, dawno temu, przy dźwiękach rzeki spotkali się Rzunia i Seler. Na nadwarciańskich łąkach nic o tym nie wiedziano. Jesienną porą z szumiących mazurskim wiatrów szuwarów wyłonił się czteroogoniasty skarb. Dobre wróżki – matki chrzestne kiwały z uśmiechem głowami: będzie z was pociecha. Już zapisuje się kolejna strona Kontynuuj czytanie

