Ta książka przeleżała chwilę na stosiku lektur, które zaplanowałam przeczytać w najbliższym czasie. Wzięłam ją do ręki bez przekonania, byłam ospała wewnętrznie, niezdecydowana, po prostu po ludzku zmęczona. Chciałam jednak przeczytać choć trochę. Zobaczyć o czym i jak pisze ks. Mateusz Czubak, bo to moje pierwsze spotkanie z Kontynuuj czytanie
gdybym…
Gdybym miała napisać książkę o sobie, pewnie zaczynałaby się tak… * * * Padał deszcz. Miło się sluchało jego szeptu. Był pełen jakichś tajemnic i tęsknot, których zwykłe slowa nie potrafią wyrazić. – Podobnie jak szum wiatru – pomyślała. Była noc, mąż i dzieci spali, więc nie Kontynuuj czytanie
Kryminał napisany przez księdza?
Czy ksiądz katolicki może tworzyć bardzo dobre i wciągające powieści obyczajowe? Wiele razy przekonałam się o tym, że może. Co jeśli ten sam autor napisze kryminał? Czy warto sięgnąć po taką lekturę? Uwielbiam książki księdza Marka Chrzanowskiego – przeczytałam ich wiele i każda z nich w jakiś sposób Kontynuuj czytanie
„Żniwo wprawdzie wielkie (….) czy jest to dla mnie zaproszenie do modlitwy?
Kiedy Kościół w Swej mądrości po raz kolejny daje do rozważenia w Liturgii Słowa tak, jak we wtorek mówiąc, że „ (….) Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na Swoje żniwo” to nie jest to przypadek, ale zaproszenie do modlitwy zarówno Kontynuuj czytanie
moja definicja bogactwa
Tak po światowemu nie jesteśmy bogaci, ale przecież tzw. „świat” myli się tak często i bogactwem nazywa zwyczajną zamożność. A prawda jest taka, że bogaci jesteśmy. W dach nad głową – zielony dach oszumiony lasem, w ciepłe od słońca cegły, które tworzą przestrzeń, w której żyjemy. Jesteśmy Kontynuuj czytanie
#1 Twarze Ewangelii: Upadek, który rozdziera serce, ale nie kończy drogi
Nie widzę w figurce świętego Piotra żywego człowieka. Widzę symbol: pozłacany, wypolerowany, oddzielony od zwykłego życia. Ale to nie on. To karykatura, dystorsja, która przesłania prawdę. A przecież Piotr to ktoś zupełnie inny. Ktoś, kto się potykał, upadał, płakał – i wstawał. Człowiek z krwi i kości, który Kontynuuj czytanie
Siostrzane dusze Święta Weronika Giuliani we wspomnieniach błogosławionej Florydy Cevoli
Książka autorstwa Judyty Katarzyny Wożniak klaryski kapucynki z Krakowa Siostrzane dusze. Święta Weronika Giuliani we wspomnieniach błogosławionej Florydy Cevoli to namalowany piękny obraz drogi do dojrzewania i odpowiedzi na głos powołania do życia zakonnego, ale także zaufania i przyjaźni, jaka łączyła bohaterki książki. Trzeba mieć wielkie zaufanie do Kontynuuj czytanie
Twarze Ewangelii: Ludzie tacy jak my
Nie nosili aureoli. Nie mieli supermocy. Nie byli wykuci w kamieniu. Byli z krwi i kości. Mieli ręce pełne odcisków. Towarzyszyły im wątpliwości, słabości i lęki. Mimo tego, a może właśnie dlatego – zostali wybrani. Dwunastu, a każdy inny, z historią, którą dobrze znasz. Czy na pewno? Daj Kontynuuj czytanie
Rozważanie Słowa Bożego – XIV NIEDZIELA ZWYKŁA C – 6 lipca 2025
W dzisiejszej Ewangelii (Łk 10, 1-12. 17-20 (wersja krótsza: Łk 10, 1-9)) Jezus powołuje siedemdziesięciu dwóch uczniów, by szli i głosili tam, dokąd się udadzą, pokój Królestwa Bożego. Ewangelista podkreśla, że owi uczniowie idą „po dwóch (…) do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam Pan przyjść zamierzał” (por. Kontynuuj czytanie
Dlaczego miłosierdzie nas gorszy?
Mt 9, 9-13 Słowo weryfikuje – moje, Twoje, Nasze – tu i teraz… Dzisiejsza Ewangelia nie przenosi nas dwa tysiące lat wstecz. Nie potrzebujesz piasku pod stopami ani celnika Mateusza obok siebie, by poczuć, że to Słowo dotyka Cię tu i teraz. Ono wydarza się właśnie teraz, w Kościele, Kontynuuj czytanie

