gdybym…

  Gdybym miała napisać książkę o sobie, pewnie zaczynałaby się tak… *  *  * Padał deszcz. Miło się sluchało jego szeptu. Był pełen jakichś tajemnic i tęsknot, których zwykłe slowa nie potrafią wyrazić. – Podobnie jak szum wiatru – pomyślała. Była noc, mąż i dzieci spali, więc nie Kontynuuj czytanie

moja definicja bogactwa

  Tak po światowemu nie jesteśmy bogaci, ale przecież tzw. „świat” myli się tak często i bogactwem nazywa zwyczajną zamożność. A prawda jest taka, że bogaci jesteśmy. W dach nad głową – zielony dach oszumiony lasem, w ciepłe od słońca cegły, które tworzą przestrzeń, w której żyjemy. Jesteśmy Kontynuuj czytanie

#1 Twarze Ewangelii: Upadek, który rozdziera serce, ale nie kończy drogi

Nie widzę w figurce świętego Piotra żywego człowieka. Widzę symbol: pozłacany, wypolerowany, oddzielony od zwykłego życia. Ale to nie on. To karykatura, dystorsja, która przesłania prawdę. A przecież Piotr to ktoś zupełnie inny. Ktoś, kto się potykał, upadał, płakał – i wstawał. Człowiek z krwi i kości, który Kontynuuj czytanie

Siostrzane dusze Święta Weronika Giuliani we wspomnieniach błogosławionej Florydy Cevoli

Książka autorstwa Judyty Katarzyny Wożniak klaryski kapucynki z Krakowa Siostrzane dusze. Święta Weronika Giuliani we wspomnieniach błogosławionej Florydy Cevoli to namalowany piękny obraz drogi do dojrzewania i odpowiedzi na głos powołania do życia zakonnego, ale także zaufania i przyjaźni, jaka łączyła bohaterki książki. Trzeba mieć wielkie zaufanie do Kontynuuj czytanie

Rozważanie Słowa Bożego – XIV NIEDZIELA ZWYKŁA C – 6 lipca 2025

W dzisiejszej Ewangelii (Łk 10, 1-12. 17-20 (wersja krótsza: Łk 10, 1-9)) Jezus powołuje siedemdziesięciu dwóch uczniów, by szli i głosili tam, dokąd się udadzą, pokój Królestwa Bożego. Ewangelista podkreśla, że owi uczniowie idą „po dwóch (…) do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam Pan przyjść zamierzał” (por. Kontynuuj czytanie