Coraz bliżej

My się zbliżamy i On się do nas zbliża. Światłość świata. To o Nim mowa. W Adwencie jest to najbardziej chyba widoczne. Sprzątaliśmy po remoncie, w pokoju jednego z synów było przemeblowanie, a w łazience u góry nowe zarządzenia ( w kwestii tego, kto po kim się kąpie). Kontynuuj czytanie

Roraty

Czuję się tu bezpiecznie. Mam jeden krok do pracy (moja znajoma śmieje się, że chodzę na roraty „w pracy”, ale rzeczywiście, niewiele się myli, są prawie w mojej pracy ;). Kazania głosi w tych dniach ojciec Mateusz, karmelita. Inny głos, można powiedzieć, inne spojrzenie, ale bardzo potrzebne w Kontynuuj czytanie

Zaskoczenie

Wiedzieliśmy, że w innych częściach kraju spadł śnieg. W niektórych miejscach nawet spowodował pewne straty, z przerwami w dostawach prądu włącznie. Ale gdy dziś zobaczyliśmy, jak wygląda świat za naszymi oknami, przeżyliśmy pewne zaskoczenie. Podobnie jest w sytuacjach mniej związanych z zimową aurą, ale również zaskakujących. Niby o Kontynuuj czytanie

Równowaga

– Skleiłem sobie palce super glue – żali mi się pół żartem pół serio mój przełożony w pracy. (Szybki rzut oka na jego dłonie utwierdza mnie w przekonaniu, że nic złego się nie dzieje, klej rzeczywiście został na powierzchni palców, ale ich nie skleił). – Dobrze, że nie Kontynuuj czytanie

Królestwo Boże jest w Was – Łk 17, 20-25

Faryzeusze pytają Jezusa o czas przyjścia Królestwa Bożego. Być może to pytanie faryzeuszów wzięło się stąd, że usłyszeli, iż Jezus nakazał uczniom modlić się słowami: „niech przyjdzie Twoje królestwo” w modlitwie „Ojcze nasz”. Odpowiadając im, Jezus wyjaśnia, że królestwo Boże nie przyjdzie w sposób dostrzegalny, a zatem nie Kontynuuj czytanie

Chwała córy królewskiej

Razem studiowałyśmy polonistykę. Poleciła mi tę książkę, choć nie do końca wiem, dlaczego. Cieszę się jednak, że ją przeczytałam. Zapamiętałam jej treść w drobnych szczegółach. Autor „Chwały córy królewskiej”, opisując realia pracy duszpasterskiej wśród mniejszości katolickiej, zapisał ciekawy dialog między protestantem przygotowującym się do konwersji i przyjęcia chrztu Kontynuuj czytanie

O Maryi

Bardzo ucieszyła mnie nota o prawidłowo okazywanej czci Maryi. Odetchnęłam z ulgą. Zderzałam się (całe moje świadome życie) z nieprawidłowymi formami kultu i wiem, że nie jest to tylko kwestia nazewnictwa, ale w wielu przypadkach także pogmatwanego i chybionego sposobu myślenia o samym Bogu. Podam trzy przykłady z Kontynuuj czytanie

Pan z Tobą

Zwykły, a jednak inny – mój różaniec. Dostałam go od uczestniczki jednego z kursów ewangelizacyjnych, które prowadzimy jako wspólnota. Różaniec ten ma ciekawą historię. Został własnoręcznie wykonany w czasie pandemii, gdy kościoły pozostawały zamknięte. Gromadzili się przed ich drzwiami wierni i modlili się. Wtedy właśnie nasza znajoma postanowiła, Kontynuuj czytanie

O znakach

Zawoziłam E. na zajęcia malarskie. Nagle moja zwykła środowa trasa zaczęła się komplikować, bo droga okazała się nieprzejezdna – skierowano nas gdzie indziej, wyznaczono objazd. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że znak, który nas informował o zmianie trasy, był dość dziwny, ujmując to delikatnie. Kontynuuj czytanie

Bliźniaczka

W ostatnich dniach bliski mi się stał Apostoł Tomasz, który miał przydomek Didymos, czyli Bliźniak. Odkryłam, że duchowo każdy z nas jest jego bratem (siostrą), jego bliźniakiem (bliźniaczką). Szczególnie bliski mi się stał, gdy uświadomiłam sobie, że podobnie jak dla jednej owcy pasterz cofnął się z zagrody, zostawiając Kontynuuj czytanie