O znakach

Zawoziłam E. na zajęcia malarskie. Nagle moja zwykła środowa trasa zaczęła się komplikować, bo droga okazała się nieprzejezdna – skierowano nas gdzie indziej, wyznaczono objazd. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że znak, który nas informował o zmianie trasy, był dość dziwny, ujmując to delikatnie. Kontynuuj czytanie

Bliźniaczka

W ostatnich dniach bliski mi się stał Apostoł Tomasz, który miał przydomek Didymos, czyli Bliźniak. Odkryłam, że duchowo każdy z nas jest jego bratem (siostrą), jego bliźniakiem (bliźniaczką). Szczególnie bliski mi się stał, gdy uświadomiłam sobie, że podobnie jak dla jednej owcy pasterz cofnął się z zagrody, zostawiając Kontynuuj czytanie

O grzechu i łasce

Podczas jednego z kursów ewangelizacyjnych padło pytanie o to, jak mówić o grzechu. Jest to ważne pytanie. W naszych czasach albo się temat przemilcza, albo wraca do dawnej narracji i straszy piekłem.  Jednak ani przemilczanie grzechu, ani tym bardziej straszenie nie jest dobrym rozwiązaniem. Bojaźń Boża to coś Kontynuuj czytanie

Osiołki

Chodzenie od domu do domu to jedna z form podejmowanych przez naszą wspólnotę i wspólnoty z nami zaprzyjaźnione. Kilka migawek z ostatniego wyjścia. Starsza kobieta (rocznik 1938). „Policzcie sobie, ile mam lat” – mówi na powitanie. Pochowała syna (i to jest – stwierdza bez ogródek – jej największy Kontynuuj czytanie

Ożywia i pociesza

„Widzę dom, w nim otwarte drzwi. Ojciec czeka na mnie w nich”- słowa tej pieśni towarzyszą mi od kilku dni. Znałam ją już wcześniej, ale zaśpiewaliśmy ją również podczas rekolekcji, w których uczestniczyłam wraz z moimi bliskimi w zeszłym tygodniu i od tego czasu „pracują” we mnie mocno. Kontynuuj czytanie

Mk 1, 14-15 Jezus jest nowym lepszym Jonaszem

Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Dobrą Nowinę Boga. Mówił: Nadszedł czas, Królestwo Boga jest już blisko, nawróćcie się i wierzcie w Ewangelię. Długo zastanawiałem się nad tym fragmentem. Miałem kilka podejść. Z tego co widzę po dacie szkicu, było to w marcu. Ale Kontynuuj czytanie

Owoce Ducha

Poruszyły mnie słowa dzisiejszej Ewangelii o pokoju, który uczniowie Jezusa mają zanosić do domów. Jeśli dom jest otwarty na łaskę pokoju – otrzymuje ten dar, jeśli nie – pokój powraca do przybyłych tam uczniów. To odwrotnie, niż potocznie mówimy: „Nie było tam spokoju, taki rozbity stamtąd wyszedłem”. Pokój Kontynuuj czytanie

Rozmowa

Po wyborze papieża Leona XIV poczułam ulgę. „Zło nie przeważy” – powtarzałam kilkakrotnie, bardzo powoli to wypowiedziane przez niego zdanie. Ujął mnie swoim uśmiechem, skromnością i słowami o pokoju, budowaniu mostów oraz nawiązaniem do poprzednika, papieża Franciszka. Słuchając go, poczułam się spokojna i bezpieczna. Nie miałam ochoty z Kontynuuj czytanie

Nie nazywaj nieczystym tego, co Bóg oczyścił – Dz 11, 1-18

Rozdział jedenasty Dziejów Apostolskich zawiera powtórzenie historii Korneliusza, opisanej rozdział wcześniej, lecz tym razem z perspektywy Piotra z drobnymi zmianami. Nawrócenie Korneliusza było tak ważne dla starożytnego Kościoła, że było opisane przez św. Łukasza aż trzykrotnie (Dz 10; 11; 15). Wieść o nawróceniu poganina dotarła do apostołów i Kontynuuj czytanie

Tylko w swojej ojczyźnie… – Mt 13, 54-58

Mateusz rozpoczyna tutaj nowy odcinek narracyjny. Po opuszczeniu Kafarnaum Jezus przybywa do swego rodzinnego miasta, Nazaretu, po raz pierwszy od uwięzienia Jana Chrzciciela. Naucza ludzi w synagodze, w której sam pobierał kiedyś nauki. Mieszkańcy Nazaretu są „zdziwieni”.  Nie jest to zaskakujące, ponieważ Jezus wcześniej zadziwiał swym nauczaniem, lecz Kontynuuj czytanie