Skończyłam właśnie czytać (jeszcze ciepłą, mówiąc potocznie) adhortację papieską o Małej Teresce – świętej na nasze czasy, jak przekonuje papież Franciszek. Bliski mi jest jej sposób myślenia, który daje pierwszeństwo łasce. On był zawsze obecny w Kościele, bo jest głęboko biblijny, ale nie zawsze był obecny w praktyce Kontynuuj czytanie
Do końca świata
I tak już będzie – mówi z przekonaniem, kiwając głową. – Zobaczycie, ja wam mówię! Do końca świata! Patrzę na nią z zaciekawieniem. Czy zacznie teraz roztaczać przed nami apokaliptyczne wizje, wieszcząc rychły upadek wszystkiego, co do tej pory uważaliśmy za pewne? W pandemii takie wypowiedzi cieszyły się Kontynuuj czytanie
Wspólny dom
Przeczytałam dwa dni temu „Laudate Deum” – najnowszą adhortację papieża Franciszka i myślę nad tym, czego ona dotyczy, a mianowicie o odpowiedzialności klimatycznej. Bardzo poruszający był dla mnie kilka lat temu inny dokument papieża Franciszka – encyklika „Fratelli Tutti”, którą przeczytałam „jednym tchem”. Podobnie było z wcześniejszą nieco Kontynuuj czytanie
Jest na pewno
Przechodzę obok tego miejsca dwa razy dziennie: w drodze do pracy i wracając z niej. Szczebiot ptaków i bogactwo kolorów ogrodu sprawia, że za każdym razem zatrzymuję się tam na krótką chociaż chwilę. Ten zakątek przypomina mi, że jest inna rzeczywistość: obok trosk, zmęczenia, różnego rodzaju wyzwań i Kontynuuj czytanie
Po owocach
Odpoczynek to też ciężka praca, mam ochotę zażartować, gdy dociera do mnie, że odpędzam kolejną już dziś myśl o tym, co mogłabym zrobić zamiast odpoczywania, które teraz jest mi tak bardzo potrzebne. Zmęczenie psychiczne jest, moim zdaniem, trudniejsze w przeżyciu od fizycznego, które można „odespać”, „odleżeć”. Psychiczne wymaga Kontynuuj czytanie
Dla każdego
Wracam z pracy. Po drodze odbieram E. z przedszkola. Tkwię w korku. Umilam sobie i córci czas rozmową o tym, jak minął nam dzień. Czuję, że przeziębienie próbuje mnie dopaść, ale nie daję za wygraną. Moje myśli krążą wokół osób, które odwiedziłam w ostatnim czasie. Każda z nich Kontynuuj czytanie
Na skrzydłach
Wracam jak na skrzydłach. Słucham pięknego utworu gospel, w którym najbardziej poruszają mnie trzy słowa: zwycięstwo, namaszczenie i pocieszenie. To myzyczna parafraza psalmu 23: biblijny tekst, wyśpiewany z wielkim przejęciem, który płynnie przechodzi w spontaniczne uwielbienie. Ostatnio przeplatają się mocno w moim życiu momenty trudu, zmagania i nagłe Kontynuuj czytanie
Odpoczynek
Wczoraj znajoma przesłała mi ciekawą refleksję o umiejętności odpoczywania. Jestem już z powrotem po weekendowym wyjeździe(dla mnie był to nawet tzw.długi weekend) i wracam do pracy i zwykłego rytmu dnia. Mam zaraz pod powiekami ukryte piękne widoki z tych kilku dni: z mojego rodzinnego miasta, z miejscowości chrzestnej Kontynuuj czytanie
Z wiarą
Przemienienie – wiele lat temu, w początkach naszego małżeństwa ta uroczystość stała się dla mnie inspiracją do zrobienia kolejnego kroku wiary. Do przyjęcia w głębi serca prawdy o tym, że Bóg potrafi przemienić w moim życiu trudne doświadczenia w perły, że z ciemności umie wyprowadzać światło, że jest Kontynuuj czytanie
Na obu dłoniach
Róże, mimo gwałtownych burz, jakie przeszły niedawno przez naszą miejscowość, przetrwały. Kwiaty w ogrodzie, mimo kapryśnej pogody, nadal kwitną. Środek wakacji i mój powrót z urlopu zbiegły się w czasie. Myślę o osobach, z którymi niedawno rozmawiałam: nie same problemy, z którymi się mierzymy, są dla nas największym Kontynuuj czytanie

