10 kobiet i ja. O czym inni nie chcą rozmawiać.

To było prawie półtorej roku temu. Tego dnia, kiedy wszystko się sypało. Nie było o to z resztą trudno w tamtym czasie. Pamiętam moment, kiedy siedziałam na materacu, wieczorem, z przyklejonym do cyca Ostatniorodnym i trzymałam w ręku telefon. Przeczytałam zaskakującego mejla, który wlał we mnie trochę emocji Kontynuuj czytanie