Przyjdź

Czuwanie, nowenna, przygotowanie. Zesłanie Ducha Świętego – znów przeżywamy tę uroczystość wspólnotowo. Opowiadam o tym koleżance. „Ale co, pewnie różaniec i koronka, czy każdy samemu?” – pyta o przebieg czuwania, o którym wspomniałam. Zastanawiam się, jak najkrócej to ująć. Nie chcę, by to, co powiem, wprowadziło zamieszanie albo Kontynuuj czytanie

Ludzie listy piszą

Każdego dnia zatrzymujemy się przy skrzynce (właściwie: skrzynkach) na listy na drugim końcu osiedla. To są uroki mieszkania na wsi, musiałam się do tego przyzwyczaić po przeprowadzce. Całe życie miałam skrzynkę na listy zaraz przy wejściu do bloku lub kamienicy, w zależności od tego, gdzie akurat mieszkałam. Teraz Kontynuuj czytanie

Najmniejsza

Wdycham słodką woń kwitnących akacji, rozgrzewam się w promieniach słońca. Idę szybkim krokiem na badania w medycynie pracy. Tam zaskakuje mnie widok pojemników z mydłem przywiązanych sznurkiem do rur i kartka z napisem „Nie kradnij”. Najpierw wybucham śmiechem z powodu skojarzenia z kultowym filmem z epoki PRL-u. Podobieństwo Kontynuuj czytanie

Rozmowa

Po wyborze papieża Leona XIV poczułam ulgę. „Zło nie przeważy” – powtarzałam kilkakrotnie, bardzo powoli to wypowiedziane przez niego zdanie. Ujął mnie swoim uśmiechem, skromnością i słowami o pokoju, budowaniu mostów oraz nawiązaniem do poprzednika, papieża Franciszka. Słuchając go, poczułam się spokojna i bezpieczna. Nie miałam ochoty z Kontynuuj czytanie

Owczarnia

Modlimy się gorąco za nowego papieża: jego wybór, Boże błogosławieństwo dla niego i o jedność w Kościele, by była to jedna owczarnia, a nie zlepek różnych frakcji i odłamów. Wczoraj rozmawiałam z osobą, która przetrawiała wewnętrznie informacje o konfliktach wewnątrz Kościoła. Niby nic nowego, a jednak chodziła jak Kontynuuj czytanie

Jedność

Wczoraj tak się złożyło, że przez kilka godzin prowadziłam samochód. Dwie rzeczy zdominowały tę podróż: piękne widoki (bo droga prowadziła przez intensywną świeżą zieleń kwitnących drzew i krzewów) i moje myśli, krążące wokół małżeństwa (bo temat wciąż powraca, ostatnio w rozmowach z innymi). Dobra znajoma przygotowuje się do Kontynuuj czytanie

Życie i śmierć

„Śmierć zwarła się z życiem i w boju, o dziwy, Choć poległ Wódz Życia, króluje dziś żywy”. W Wielkanoc radość zmartwychwstania zmieszała się z łzą. Zmarł papież Franciszek, a jutro zostanie pochowany. Powierzamy go Bogu, modląc się o spokój jego duszy, o życie wieczne dla niego. W naszym Kontynuuj czytanie

On żyje!

„W tej ciszy przebywam wciąż rad, W tej ciszy daleki jest świat. Ty koisz mój ból, usuwasz mój strach, Gdy widzę Cię, Zbawco mój, tam”. Błogosławiony czas trwania w ciszy przed Jezusem w Najświętszym Sakramencie, czas uświadomienia sobie, że On jest cały czas tak blisko, żywy i prawdziwy… Kontynuuj czytanie

Któryś za nas cierpiał rany

Wielki Tydzień – wielkie tajemnice naszej wiary. Każdy dzień niesie inne treści. Najpierw uroczysty wjazd do Jerozolimy, potem odwiedziny w Betanii, uczta u przyjaciół i namaszczenie, następnie zapowiedź zdrady Judasza i zaparcia się Piotra, trzydzieści srebrników, Ostatnia Wieczerza, umycie nóg uczniom, modlitwa w Ogrójcu, pojmanie, sąd, męka i Kontynuuj czytanie

Obdarowana

„Nie było im dane” – kwitujemy żartem wypowiedź znajomego. I nagle dociera do mnie, że rzeczywiście to, czego z utęsknieniem wyglądali prorocy, królowie, patriarchowie i cały naród wybrany – to jest dane nam. Tak bardzo jesteśmy obdarowani. Wielu z nich chciało zobaczyć choćby jeden dzień z życia Mesjasza Kontynuuj czytanie