Śledztwa Benedykta Sterna – Pomarańczowy szalik

O sprawie Teofila Nurka skłonny jestem sądzić, że to jedna z tych, które można uznać za pewnego rodzaju znak. Zlecenie dostałem od żony zamordowanego. Gdy pojawiła się w moim biurze, od razu wiedziałem, że będzie to sprawa z gatunku tych, na których nie zarabiam. Kobieta nie pachniała groszem, Kontynuuj czytanie

Śledztwa Benedykta Sterna – opowiadanie

„Historyczne Krzesiwo” Sprawa Marty Krzesiwo sprawiała wrażenie oczywistej: zabił ją Stanisław Nowak, jej chłopak i kolega ze szkoły. Motyw też nie pozostawiał wątpliwości: chorobliwa, szaleńcza zazdrość. Dowodów było aż nadto: to Nowak pokłócił się z dziewczyną w dzień jej śmierci, to on odciągnął ją od grupy znajomych po Kontynuuj czytanie

„Szept węża” – Norblin

Odwiedziłem wystawę obrazów Jana Piotra Norblina w Zamku Królewskim w Warszawie (Pałac pod Blachą, wystawa czasowa do 11 grudnia 2022), jednego z najważniejszych malarzy okresu stanisławowskiego, ojca polskiego malarstwa rodzajowego. Od jego syna Aleksandra Jana wywodziła się polska linia Norblinów, w głównej mierze przemysłowców, po których została Fabryka Kontynuuj czytanie

„Szept węża” – reklamówka

Szelest folii. Może zbyt głośny. Wprawdzie jestem sam w pokoju, ale ściany są cienkie. Słyszę stukanie łyżeczki. Czy mogę być pewien, że tam nie słychać tego szelestu? Momentalnie się uspokajam. No i co z tego, że słychać? Byleby tylko nikt nie wszedł, nie zobaczył. Słyszeć może. Muszę wychodzić, Kontynuuj czytanie

„Szept węża” – stenografia

W pracy dzień jak co dzień: trochę kierowniczenia, a trochę żmudnej pracy redaktorskiej (bo ja z tych, którzy uważają, że kierownik powinien znać się na pracy wykonywanej przez tych, którymi zarządza, co najmniej tak dobrze jak oni). Stenogram z posiedzenia komisji całkiem nawet ciekawy, bo o mediach publicznych. Kontynuuj czytanie