Zaskoczenie

Wiedzieliśmy, że w innych częściach kraju spadł śnieg. W niektórych miejscach nawet spowodował pewne straty, z przerwami w dostawach prądu włącznie. Ale gdy dziś zobaczyliśmy, jak wygląda świat za naszymi oknami, przeżyliśmy pewne zaskoczenie. Podobnie jest w sytuacjach mniej związanych z zimową aurą, ale również zaskakujących. Niby o Kontynuuj czytanie

Na wieki

Jest ciemno i buty grzezną nam w błocie. Starszy syn zgadza się być moim oparciem, gdy obcasy wpadają mi we wgłębienia piaszczystej drogi, a nieco dalej w wyrwy w asfalcie. Trzymam się więc rękawa jego kurtki i staram się dotrzymać mu kroku. Drugą ręką ściskam delikatnie małą dłoń Kontynuuj czytanie

Jesienne zdjęcie

Złote liście szeleszczące pod stopami to moja ulubiona odsłona jesieni. Lubię też deszczową odmianę tej pory roku, ale tylko pod warunkiem, że jestem wtedy w domu i mam pod ręką dobrą książkę, kubek ziołowej lub owocowej herbaty i ciepły koc. Najbardziej jednak lubię jesień słoneczną i ciepłą. Moi Kontynuuj czytanie

Dobrostan psychiczny

To był wspaniały wieczór: tańczyłam, śpiewałam, czytałam i pisałam. Patrzyłam na piękny zachód słońca. I słuchałam mojej ulubionej muzyki. Chwila oddechu była mi bardzo potrzebna. Rano usłyszałam w wezwaniach modlitwy wiernych prośbę o umiejętność kochania Boga, bliźniego i siebie samego. Pomyślałam, że chwila, jak tamta, którą przeżyłam poprzedniego Kontynuuj czytanie

Czas

„Ktoś popycha wskazówki zegara” – żartuje redakcyjny kolega. Śmieję się, reagując na tę uwagę, ale muszę głośno przyznać, że i ja mam takie nieodparte wrażenie, choć zegar ścienny powieszony jest tak wysoko na naszym redakcyjnym korytarzu, że bez krzesła lub drabiny nikt z nas nie zdołałby do niego Kontynuuj czytanie

Mówienie innymi językami

Jak ważne jest, by mieć pewność, że osoba, z którą rozmawiamy, rozumie to samo pod tymi samymi słowami, przekonałam się, będąc krótko po studiach u spowiedzi. Oczywiście nie zdradzę jej tajemnicy, ale podam jako ilustrację zabawną wymianę zdań, która miała miejsce jeszcze przed wyznaniem win, zaraz po znaku Kontynuuj czytanie

Niezmienny

„Góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać, ale miłość moja nie odstąpi od ciebie i nie zachwieje się moje przymierze pokoju, mówi Pan, który ma litość nad tobą” (Iz 54, 10). Trzy razy w te wakacje byłam (raz krócej, raz dłużej) w górach, za każdym razem zachwycając się Kontynuuj czytanie

Drzwi

Są takie drzwi, przez które można wejść tylko w jeden sposób: schylając się. Nie wiem, gdzie usłyszałam to zdanie, ale wróciło do mnie na górskim szlaku, w czeskich lasach w miniony weekend. Próbowałam sobie usilnie przypomnieć okoliczności, w których to zdanie usłyszałam, ale nic poza słowami przewodnika nie Kontynuuj czytanie

Randka małżeńska

Gdy pierwszy raz usłyszałam tę nazwę, wywołała we mnie skrajne reakcje. Najpierw był to ostry sprzeciw. Jak można chodzić na randki, myślałam sobie, będąc już w małżeństwie, przecież to jedno z drugim się kłóci (jeśli oczywiście poważnie traktujemy małżeństwo). Skoro już złożyliśmy przysięgę przed Bogiem, że z tą Kontynuuj czytanie

Wzrost

Jesteśmy w górach, wędrujemy pięknymi szlakami, zachwycamy się widokami i odpoczywamy. Raz po raz myśli uciekają mi do pracy, ale – jak przypomniała mi wczoraj dobra znajoma – jestem na urlopie i tym mam się zająć. Staram się więc skupić na tym, co jest tu i teraz, nie Kontynuuj czytanie