23-go października (wtorek) 1877 roku, w kościele św. Piotra oddalonego prawie 18 km od niemieckiego Fryburga, Jan Baptysta Jordan (bł. Franciszek Maria od Krzyża) przyjął święcenia niższe. Ceremonia tonsury oraz święcenia lektoratu i akolitatu nastąpiły zaledwie piątego dnia od przyjazdu Jana do seminarium, w którym miał przebywać przez Kontynuuj czytanie
Bł. Jordan – śladem św. Filipa Neri
Lubicie wędrowanie śladami świętych? Święci i błogosławieni również! Gorejące w sercach pragnienie Nieba pcha nas do wzorców i na ścieżki już wydeptane przez tych, którzy poprzedzili nas na drodze wiary, ustrzegli jej i dotarli do mety. Szukamy wskazówek, natchnienia, poznania tych, którzy poznali Boga. Czasami odwiedzamy miejsca, w Kontynuuj czytanie
Bł. Jordan i stygmatyczka Lateau
Ludwika Lateau i Jan Chrzciciel Jordan. Spotkali się w 1877 roku (prawdopodobnie na początku września) w Bois d’Hanie w Belgii. Ludwika miała wtedy 27 lat. Była wiejską, prostą dziewczyną, mieszkającą z matką i dwiema siostrami. Wcześnie straciła ojca, była pokorna, pobożna, pracowita i pomocna. Od 1768 roku na Kontynuuj czytanie
Bł. F. Jordan i ja – początek
„[Człowiek] musi się pozwolić prowadzić przez Opatrzność i uważać, by nie pokrzyżować Jej planów” pisał w swoim Dzienniku o. Franciszek Jordan (29 sierpnia 1918 r.). Nie rozstając się z Pismem Świętym (podobnie jak Franciszek z Asyżu), w nim właśnie nieustannie szukał pokrzepienia, pouczenia i wskazania, by tę Wolę Kontynuuj czytanie
Rzym śladami bł. F. Jordana
Czym dzisiaj jest Rzym? Celem turystycznym? Celem pielgrzymkowym? Wertując internet w poszukiwaniu porad, jak zwiedzić Rzym w trzy, pięć, siedem dni, najczęściej znajdujemy miejsca historyczne – piękne, ale martwe. Koloseum, muzea, panteon, usta prawdy, fontanny, schody, ruiny… Co w duszy, to na szlaku. Bazylika św. Piotra jest oczywiście Kontynuuj czytanie
Dziennik Duchowy o. Franciszka Jordana
Dziennik duchowy nigdy nie jest wykalkulowanym, zaplanowanym dziełem literackim. To surowy tekst – nieidealny, nieprzewidywalny i na wskroś prawdziwy, bo towarzyszący zarówno w stanach łaski jak i utrapienia. Święci spisywali dzienniki, które dla nas, poszukujących ścieżki do Nieba, są drogowskazem i swoistym reportażem o stanie duszy spotykającej Boga. Kontynuuj czytanie
Między lękiem a ufnością
„W tym samym momencie, w którym przyklękamy przed Bogiem w geście adoracji, Bóg zbliża się i pochyla nad nami, by nas podnieść”. Zna serce człowieka tak dobrze, że wyprzedza nie tylko jego czyny, ale i świadomość. Nim zdamy sobie sprawę, że nasza reakcja na coś powodowana jest lękiem, Kontynuuj czytanie
Koniec świata
„Apokalipsa! No koniec świata!” — mówimy, by wyrazić, że zdarzyła się katastrofa. Drżymy na myśl o końcu, a apokaliptyczne obrazy kojarzą się nam z istnym pandemonium. Czterej jeźdźcy apokalipsy niosą przez świat głód, zarazę, wojnę i śmierć, z nieba na ziemię spada deszcz meteorytów, morza i oceany wywodzą Kontynuuj czytanie
Mater Salvatoris
Błogosławiona ta, która uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane jej przez Pana. Ta, która wiarą przyniosła Boga na ziemię, uczy nas życia z Bogiem w codzienności. Boża codzienność zaczyna się od przyjęcia słowa za prawdę i ścisłe scalenie własnej woli z wolą Bożą. „Niech mi się stanie” – jest Kontynuuj czytanie
Otworzyć się na słowo Boże
Czytać sercem „Rozważaj często, tzn. codziennie, Pismo Święte!” (bł. F. Jordan „Dziennik duchowy”) „Słowa Ewangelii Janowej: A to jest życie wieczne: aby poznali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa stały się dla bł. Franciszka Marii od Krzyża Jordana treścią życia i działania, jego duchowości Kontynuuj czytanie

