Nasze drzewko Jessego powolutku, pooowolutku rozkwita. Chociaż wypuściło pąki pod koniec adwentu, kwiat nie pojawił się ani w Wigilię, ani w Boże Narodzenie, ani nawet w Szczepana. Gałązka towarzyszyła naszej uroczystej kolacji i jest też na stole, gdy raz po raz w naszym domu pojawiają się goście „po kolędzie”. Kontynuuj czytanie
Kozacka refleksja (z przymrużeniem oka;)
„Kozacka miłość”. Tak, ta z TVP2! Ta niby-recenzja jest spod mej „przymrużonej powieki” i nie ma na celu obrazy czyichkolwiek uczuć artystycznych ani politycznych. Spokojnie — i z DYSTANSEM! Życie ciągle mnie zaskakuje, zadziwia! Poseł PiS skrytykował nowy hit TVP. Na szczęście natura nie znosi próżni, a reakcję Kontynuuj czytanie

