(Mk 3,20-21) Jezus przyszedł do domu, a tłum znów się zbierał, tak że nawet posilić się nie mogli. Gdy to posłyszeli Jego bliscy, wybrali się, żeby Go powstrzymać. Mówiono bowiem: „Odszedł od zmysłów”. Czy Jezus zwariował? Owszem zmienił się. Wyszedł głosić. Podjął wołanie Pana. Ale nie odszedł od Kontynuuj czytanie
T2.49. Ku doskonałej pokorze
Jak osiągnąć świętość już tu na Ziemi. Jaka jest konkretna instrukcja. Droga… Podaje ją święty Ignacy. Świętość wiąże się ze wzrastaniem. To jakby wchodzienie po kolejnych stopniach. Nikt nie staje się świętym z dnia na dzień. Bóg szanujać prawo wzrostu – wychowuje nas powoli do rzeczy coraz większych. Kontynuuj czytanie
połamana owieczka
Na naszym kuchennym stole Jezusek z wigilijnej nocy zsuwa się z kopki siana, a tuż obok dwie świeczki z mojego urodzinowego tortu. Niespotykana kompozycja:) Dobrze jest urodzić się w styczniu. Złożyć swoje połamane życie pod Jego stópki jakby się kładło zranioną owieczkę. * * * Prosiłam Go Kontynuuj czytanie
„Józef. Wytrwałość to cecha prawdziwej wiary” Gene A. Getz
Bardzo lubię czytać powieści oparte na wydarzeniach i postaciach biblijnych. Tego też spodziewałam się po lekturze Józef. Wytrwałość to cecha prawdziwej wiary pastora Gene A. Getza, czytając słowa zamieszczone na okładce: Biblia to Księga Prawdy. Gene Getz przekłada ją na język codzienności, tak byśmy mogli nią żyć, a Kontynuuj czytanie
T2.48. Antywartości na piedestale
Za Jezusem podążają ogromne tłumy. Ludzie idą za Nim bo widzą wielkie cuda. Idą bo chcą dostać od Niego jakiś dar. Widzą, że on rozdaje łąski za darmo. Tłum jest potężny i ciśnie się na Niego – do tego stopnia, że Jezus każe im zostawić dla siebie łódkę Kontynuuj czytanie
T2.47. Motywacje
(Mk 3, 1-6) W dzień szabatu Jezus wszedł do synagogi. Był tam człowiek, który miał uschniętą rękę. A śledzili Go, czy uzdrowi go w szabat, żeby Go oskarżyć. On zaś rzekł do człowieka z uschłą ręką: „Podnieś się na środek!” A do nich powiedział: „Co wolno w szabat: Kontynuuj czytanie
błogosławieństwo
Mamy ferie, dziewczynki śpią długo, mąż od rana zajęty swoimi zamówieniami, syn został w studenckim mieście: pisze i broni kolejne projekty, a ja w czerwonym szlafroku siadam na antresoli i zanurzam oczy w świetle poranka płynącym od dużych przedszkolnych drzwi balkonu. Obok suszy się pranie. Zasłony, błękitna Kontynuuj czytanie
T2.46. Pan, który woła
Chrystus tworzy podwaliny kościoła – połuje uczniów. Bóg jest Miłością – a miłość wyraża się w relacji. Datego Bóg woła do relacji z Nim. Jezus to wcielone SŁOWO, dlatego też kieruje SŁOWO do człowieka. Bóg też jest Stwórcą i nadaje IMIĘ. A Imię zawiera w sobie sens człowieka. Kontynuuj czytanie
Czuwa
Piękne życzenia miałam okazję w ostatnich dniach przyjmować. Ponieważ urodziłam się na początku roku, z obu tych okazji (urodzin i nowego roku) wybrzmiewały one w różnych miejscach, niedawno także podczas Mszy świętej, odprawianej dla pracowników naszego wydawnictwa. To właśnie tam, dzięki cytatowi z utworu nieznanego mi bliżej obcojęzycznego Kontynuuj czytanie

