– Jak dajesz sobie radę? -” Zaprzyjaźniłam ” się z miotłą ( i mopem). To taka , krótka wymiana zdań jak ktoś przychodzi do mnie , by wyjść z moim psem na spacer ,( gdy moja mama jest w szpitalu) a ja akurat zamiatam mieszkanie. Jesienią Kontynuuj czytanie
Jedynka plus
Nigdy nie byłam uczennicą ze świadectwem z czerwonyn paskiem . Przedmioty ścisłe sprawiały mi duży problem. W liceum chyba zawsze byłam zagrożona albo z matmy albo z chemii. Skupiałam się na tym, żeby po prostu z tych przedmiotów zdawać. I naprawdę bardzo się starałam, żeby tak było. Chodziłam Kontynuuj czytanie
Do kitu
Bezsilność chyba nikt nie lubi tego stanu. Doświadczanie własnych ograniczeń też czasem boli. Podobno są ludzie- dla których nie ma rzeczy niemożliwych – ja się do nic nie zaliczam. Dla mnie są takie rzeczy. Wiem też , że choć ciągle się rozwijam to zawsze będę doswiadczać ograniczeń , Kontynuuj czytanie
W pełni
Nie jestem ostatnio dobra w podsumowaniach. Może dlatego, że ostatnie 4 lata mojego życia mocno obfitują dla mnie w sytuacje , które sprzyjają codziennym „podsumowaniom” . Robię to na bieżąco. Nie czekam na „wyjątkowe” daty. Życzymy sobie spełniania marzeń , spokoju/pokoju i przede wszystkim zdrowia- tak to wszystko Kontynuuj czytanie
Prosta
Ostatnia prosta adwentu- a ja tak sobie myślę – jak łatwo – w tych nadchodzących Świętach – zgubić Ciebie Jezu… Wśród choinek , światełek i prezentów – co cieszą oko. W ” Magii Świąt ” , o której tak dużo słyszymy- w reklamach / telewizji. W „atmosferze Świąt”, Kontynuuj czytanie
Dziękuję
33 lata temu ( 12 grudnia 1989 roku) przyszłam na ten świat. Czy to dużo czy mało? Zależy od tego – kto i z jakiej perspektywy- patrzy. Dla mnie to kawał czasu . Tak wiele rzeczy się wydarzyło, również trudnych rzeczy. Ale to przede wszystkim, one nauczyły mnie Kontynuuj czytanie
Zaraz
Zaraaaz – myślę, że to najczęściej, słyszą rodzice od dzieci – gdy je o coś proszą. Zaraz- czyli ile : 5 minut czy pół godziny ? Czasem brakuje nam cierpliwości. Internet za wolno działa , ktoś odrazu nie odpisuję na smsa itp. Ktoś spoźnia się pięć minut. Winda Kontynuuj czytanie
Być Bogiem
Kompletnie nie znam się na sporcie . Nie znam się , nie interesuję się. Od wielkiego dzwonu obejrzę mecz. Niewielu znam ludzi , którzy tak naprawdę ,znają się na piłce i potrafią coś obiektywnie ocenić/ wyłumaczyć mi. Jednak brak kompetencji – nie przeszkadza ludziom , żeby wypowiadać się Kontynuuj czytanie
Nie chcę
Mówi się, że listopad to taki miesiąc refleksji – nad śmiercią i życiem. Myślę sobie , że przed wieloma pochopnymi i głupimi decyzjami uchroniła mnie moja wyobraźnia. Jak tak zrobię -pójdę w to-to teraz będzie mi fajnie , ale jutro będę czuła się z tym źle- stwierdzałam. Ta Kontynuuj czytanie
S/M
Generalnie zawsze byłam niska i drobna . „Takie chucherko ” . Nigdy się nie odchudzałam, wręcz przeciwnie miałam momenty, że chciałam przytyć, bo co niektórzy podejrzewali mnie o anoreksje czy inne zaburzenia w odżywaniu. Fakt jest taki, że nigdy nie miałam takich problemów, ale jak mam dużo stresu Kontynuuj czytanie

