Jakoś ponad miesiąc temu oglądałam z moimi córkami nowy film pt.”Chłopi”. Zapomniałam tu o tym napisać, ale na szczęście Ala MM. przypomniała mi o tym niedawno 🙂 A ten film naprawdę wart jest i przypominania i pamiętania. Jest nadzwyczajny chyba na wszystkich możliwych poziomach i mistrzowski we Kontynuuj czytanie
skala
– Idziesz już do domu? – pyta mnie Ewcia w szatni nauczycielskiej. – Nie, lecę do przedszkola – śmieję się, zapinając kożuszek w pośpiechu. Spieszę się, bo mam pięć minut na przebiegnięcie, a na zewnątrz mróz i śnieg. – A potem już koniec? – dopytuje ona. – Kontynuuj czytanie
# znaczek 182
* * * Czasem dostaję od Was drobne prezenty. A czasem skarby słów. A bywa, że i jedno i drugie. Oto takie zdanie, które mnie urzekło w prywatnej korespondencji z Moni. Piękne, prawda? Musiałam się podzielić:)
światełka wróżki
No to teraz poszło już lawiną. – Piękne – półgłosem rozmarzyła się Nusia siedząc na dywanie. Obok niej – rozciągnięty jak wąż – łańcuch nowych światełek na choinkę. Dostałam je od Gosi na imieniny, bo – choć ja sama nigdy o tym nie pamiętam – wszyscy uparli Kontynuuj czytanie
dużo pracy
Dzisiaj bardzo pracowity dzień za mną. Szkoła i tym razem oprócz normalnych lekcji ( o ile mogą być normalne, gdy nauczyciel prawie nie mówi z powodu chrypki;), z jedną klasą zrobiliśmy sobie challenge świąteczny i produkowaliśmy w pocie czoła i konwulsjach śmiechu wieńce bożonarodzeniowe. Nie sobie a Kontynuuj czytanie
ciepły dzień
– Ale mieliście szczęście, że przyjechaliście – ekscytuję się – A tu spadło tyle śniegu!!! Tak, Ala i Adaś przyjechali na weekend, a śnieg sypał przez cały piątek i sobotę. Jakby specjalnie dla nich. W wielkim mieście, gdzie studiują taki śnieg szybko zmienia się w szare ciamkające Kontynuuj czytanie
radość z dziś
Wiedziałam, wiedziałam, wiedziałam. Następnego dnia po powieszeniu bombek na drzewkach Lalcia – wobec naszego braku reakcji i protestu – grzebała długą i grzechoczącą chwilę w naszych skrzyneczkach z płytami CD, a potem włączyła staroangielską muzykę bożonarodzeniową!!! Przepiękne anielskie śpiewy, dzwoneczki i wszystkie te cudności, od których serce Kontynuuj czytanie
piernikowe refleksje
Listopadowe urodziny Lalci to taki nasz znak przypominający, że czas wyjąć chomikowane już od jakiegoś czasu ingrediencje i zająć się ciastem na pierniki. Rozpuszczamy w garnuszku miód, smalec i cukier. W międzyczasie ktoś już wsypuje do wielkiej miski mąkę i wbija jajka, a ktoś jeszcze inny z Kontynuuj czytanie
rekolekcje nr 2
Kolejna choroba i kolejne rekolekcje. Tym razem wirus wywracający jelita od podszewki. Pewnie moje maluchy z przedszkola mi go sprzedały:) Oby do jutra przeszło, bo mam dla nich przygotowane zajęcia o Polsce i biało – czerwonej fladze. Tymczasem biało- czerwona powiewa na wietrze, umocowana drzewcem do paulowni, Kontynuuj czytanie

