Słowo na dziś🌸

Z dzisiejszej Ewangelii: Czyż nie sprzedają pięciu wróbli za dwa asy? A przecież żaden z nich nie jest zapomniany w oczach Bożych. U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli». 🐦‍⬛🐦‍⬛🐦‍⬛🐦‍⬛🐦‍⬛🐦‍⬛🐦‍⬛🐦‍⬛🐦‍⬛🐦‍⬛🐦‍⬛🐦‍⬛🐦‍⬛🐦‍⬛🐦‍⬛❤️      

sypać iskry

  Od jakiegoś czasu prowadzę dwa konta na Instagramie. Jedno z moimi obrazami i drugie, na którym próbuję uchwycić chwilki i małe rzeczy, jakimi żyjemy na co dzień jako rodzina. Wśród obserwujących znalazło się parę koleżanek Ali ze studiów, młodych dziewcząt. – Wiesz – śmieje się moja córka Kontynuuj czytanie

biedronki

  Wszędzie biedronki. Siadają mi na włosach, rękach, na cegłach mojego domu, zielonych deskach okiennic, stoliku. Biegają jedna za drugą. Powietrze wibruje od ich małego nakrapianego życia. Ciepły październikowy wiatr przekłada mi pasma włosów, pogania biedronki, droczy się z nimi i bawi liśćmi. Wciąż jest tak pięknie mimo Kontynuuj czytanie

dżem:)

  Każdy ma swoje upodobania, miłości, antypatie i uprzedzenia. Ja np. nie lubię koloru pomarańczowego i fioletowego, ale uwielbiam lawendowy i lazurowy. Znałam jednak osobę, a nawet z nią mieszkałam parę lat, która ubierała się tylko na fioletowo i to w tym odcieniu, którego nie znoszę najbardziej, a Kontynuuj czytanie

dzień dobry

  Można komuś rozświetlić dzień drobnym gestem. To takie nie-trudne, a tak cenne. – O, moje skrętniki!!! – krzyczę, gdy na progu pokoju nauczycielskiego zjawia się Ania – Pamiętałaś!!! – Tak, wiedziałam, że tu będziesz – mówi i podaje małą reklamóweczkę z wystającymi zeń paroma listkami. – Jesteś Kontynuuj czytanie

plasterki

  Po trudnym długim tygodniu, pełnym zabiegania i załatwiania różnych spraw, ten długi jesienny wieczór, tylko mój, który przyniósł odpoczynek. I to nic, że nagle się ochłodziło, i deszcz, a złote liście brzóz jak motyle szybują niesione zimnym wiatrem. To nic, że deszcz bębni o dach i szumi Kontynuuj czytanie

surrealizm;)

  Ciąg dalszy historii o sztuce i innych pomniejszych dziedzinach wiedzy:) Hania powędrowała znowu do księgarni. Tym razem kolejny zbiór zadań, polecony jej przez ciocię matematyczkę, z którą Hania ma korki. Oraz książki do niemieckiego. Podjeżdżam po nią, wsiada do auta dziwnie szczęśliwa, pod pachą książka. – Nie Kontynuuj czytanie