galaretkowo

– Lalciu, pomożesz tacie w warsztacie, bo Adaś się uczy? – No – zwięźle odpowiada dziecię i wyłania się u szczytu schodów, po czym kulejąc schodzi w dół. – Czekaj – wzdycha – Bo sobie nogę odsiedziałam – tlumaczy. – Acha – wykrzykuję – Skutki uboczne siedzenia „na Kontynuuj czytanie

pojemność dni

  Obiektywnie dni skracają się, słońce zapada w sen coraz rychlej, zmrok zakrada się coraz wcześniej. Ale tak jest tylko obiektywnie, bo naprawdę nasze dni stają się coraz większe, obszerniejsze, pełniejsze, wyładowane pokaźnymi wydarzeniami i drobnymi wydarzonkami jak wagoniki węglem. Dni jak tygodnie, godziny jak lata, sekundy nabrzmiale Kontynuuj czytanie

zatańczyć nocą

  Tańczymy z mężem na patio, jedenasta w nocy. Ktoś daleko, za lasem puszcza głośno muzykę, „Dziewczyny z Albatrosa”,  jakiś festyn chyba, raz po raz strzelają sztuczne ognie. Nad nami ognie prawdziwe – gwiazdy jasnymi oczami patrzą w nieodgadnioną noc. Przytulamy się i tańczymy parę chwil, kilka taktów, Kontynuuj czytanie

krwawnik

  Zapach ziela krwawnika jest gorzkawy. Wtulić weń twarz, słuchać pomruków nadchodzącej burzy inkrustowanych jak drobnymi cyrkoniami cyknięciami świerszczy. Rwać krwawnik na bukiety, zielenić sobie dłonie, niczego się już nie bać, nie przejmować, nie smucić. Wyrzucić z serca troski. Spać po nocach normalnie. Ale… ziele krwawnika pachnie gorzkawo. Kontynuuj czytanie

figowiec

  Przekwitły już wiciokrzewy, przekwitły rumiany i goździki brodate. Ale oto cykoria podróżnik jak lapis lazuli otula każdą drożynę, pęcznieją wiechy hortensji, z zielonych przeobrażają się jakby w śmietankowe kopułki, a potem – wiem to – będą nabierały rumieńców. Kwitną żółtymi plamami wrotycze, które jako dziecko nazywałam „jajecznicą”, Kontynuuj czytanie

upojny sierpień

    Patrzę na sierpniową kartę kalendarza Jest wypełniona po brzegi jak te stągwie z wesela w Kanie odręczne notatki co gdzie kiedy kto z kim o której   teraz pozostało już tylko wszystko w wino przemienić   Zrobisz to Synu? – mruży oczy w uśmiechu wstawiając się Kontynuuj czytanie