świeżo upieczona atmosfera świąt

– Nie czuję atmosfery świąt – poskarżyła się ponuro Lalcia, wchodząc po skończonych zdalnych lekcjach do salonu.– No jak to nie czujesz? – zakrzyknęłam – Choinka pachnie, pierniczki pachną, świeczki płoną, kolędy śpiewają, bigos gotowy – wyliczałam entuzjastycznie. – To co? – mruknęło dziecię zawijając się na kanapie Kontynuuj czytanie

kuferek z drobiazgami

  Choinka ubrana wśród śmiechu i wrzawy.W tym roku bardzo wcześnie, ale piątek to był jedyny dzień, gdy mogliśmy to zrobić pospołu. A właśnie to „pospołu” przy takich czynnościach  najważniejsze. Nawet efekt nie jest tak ważny jak wspólne strojenie drzewka.A efekt jak zawsze: „choinka w stylu meksykańskich wieśniaków”, Kontynuuj czytanie

bigos z kapustą

  – Wy się napewno nie będziecie nudzili na emeryturze – rzuca nagłą diagnozą Nusia.Właśnie je obiad po powrocie ze szkoły, a mama przy tym samym kuchennym stole obkleja plastikowe pudełko po odplamiaczu szpachlą do podłóg;)– Dlaczego tak myślisz? – pyta tata, który właśnie dokonał cudownego rozmnożenia i Kontynuuj czytanie

słońca

  Bóg często wysyła swoje uśmiechy przez ludzi. Jeśli możesz, prześlij Jego uśmiech komuś. Nawet nie wiesz czym może być taki jeden uśmiech dla drugiego człowieka. * * * Tak właśnie sobie myślę, stojąc w kolejce do okienka na poczcie; biegając za prezentami w ostatnim przeświątecznym szale; wpadając Kontynuuj czytanie