* * *
studnia
Lubię spacerować po cmentarzu. Jego pokój uśmierza każdą życiową pogoń, jego cisza narasta jak mech na starych pomnikach i kołysze serce w rytm wieczności. A serce chętne, podąża za tym tonem. Ale przed tym dniem cmenatrz jest nieco inny: ludny, jak ul pełen ściszonego gwaru, ruchliwy. Słychać Kontynuuj czytanie
pogoda lasu
„Pogoda lasu niech będzie z tobą” – pamiętam jak urzekł mnie ten wers wiersza, gdy byłam nastolatką. Usłyszałam go w radio. Był jak dobra wróżba na przyszłość, delikatne jak muśnięcie po twarzy błogosławieństwo. Teraz pogoda lasu wisi nad moim dachem, wkrada się przez okna do środka domu, Kontynuuj czytanie
Po prostu wiesz
Szukamy. Miłości. Spotykamy ludzi, potencjalnych kandydatów na naszego męża, żonę, przyjaciela. Wchodzimy w relacje,wszystko wydaje się być w porządku. Ktoś jest dobry, porządny, przecież nie ma powodu, żeby w tę relację nie wejść, mimo tego, że gdzieś w środku mamy poczucie, że to jednak nie to… Czasami wszystko Kontynuuj czytanie
„Szept węża” – remont
Jak ja nie znoszę remontów (chyba nawet bardziej niż Jacek Posadowski ). Zwłaszcza gdy w takim remontowanym domu czy mieszkaniu muszę mieszkać. Ale przychodzi taki czas, gdy tematu nie da się uniknąć.
Ulotna
Jest kilka takich filmów , które wywarły na mnie takie wrażenie i zapadły mi tak w pamięć, że wracam do nich i oglądam ponownie, gdy jest ku temu okazja. Historia psa Hachito, który po nagłej śmierci swojego pana , do końca swojego życia wiernie czekał na właściciela , Kontynuuj czytanie
dobrana para
Jedziemy rankiem we trzy do szkoły. Na dworze prawie mróz, ale w radiu skoczna muzyczka, więc nie zważając ani na porę, ani na oczy innych uczestników ruchu drogowego zaczynam pląsać w aucie. Hania patrzy na mnie zza kołnierza kurtki. Oczy jej iskrzą śmiechem. – Tata też wczoraj Kontynuuj czytanie

