Ile ważyły łzy Marii Magdaleny, gdy siedziała przy Jego grobie? A jej uśmiech, gdy Go rozpoznała? Ile waży ludzka radość i smutek, rozpacz i szczęście, myśl, wiara, zwątpienie? Są rzeczy niezmierzalne, a tak wielkie; rzeczy niezważalne o wielkiej wadze, rzeczy niedostrzegalne, choć prawdziwe, nienazywalne… Jest On – prawie Kontynuuj czytanie
dotknięcie prawdy
Wczoraj prawie rozpłakałam się w kościele, gdy ostatni raz przy śpiewie „Chwała na wysokości Bogu” dźwięczały wszystkie dzwony, dzwonki, organy. A potem już tylko wielka cisza. Jakby On odszedł. Ukrywałam łzy i drżenie ust, żeby nikt nie widział, nie domyślił się jaka to pustka dla mnie, gdy Kontynuuj czytanie
Święty Zdrajca
Widok apostoła zbudził w Danielu mieszane uczucia. Z jednej strony nosił w sobie gorące pragnienie skatowania jednego z głównych winowajców rozprzestrzenienia się chrześcijaństwa na świecie, z drugiej strony, widział w Piotrze kogoś całkowicie bezbronnego i zagubionego w świecie, który pod każdym względem był mu obcy. Trzęsący się z Kontynuuj czytanie
Ślady Absolutu
Prawda? Dobro? Piękno? Są ciągle obecne w naszym życiu, stykamy się z nimi na co dzień, choć nieczęsto analizujemy ich rolę i znaczenie. Ale spokojnie! Filozofowie eksploatują ten temat na wszelkie sposoby.
podwójny dar
„Przeklęty mąż który w ciele upatruje swą siłę, a od Pana odwraca swe serce. Jest on podobny do dzikiego krzewu na stepie.” ( Jr 17, 5n) Pewnie dlatego Bóg daje nam swoje dary w pakiecie z krzyżem. „Dany mi został oścień dla ciała… – mówił św. Paweł Kontynuuj czytanie
Przyjaźń
Zdecyduj co chcesz robić w życiu, wybierz liceum, kierunek studiów. Uporządkuj swoje priorytety, wartości i sposób życia. Na każdym etapie drogi stoisz przed dylematami, od najprostszych dotyczących tego co zrobić na obiad, poprzez dobranie ubrania odpowiedniego do okazji, aż po poważne decydowanie o najważniejszych rzeczach w życiu i Kontynuuj czytanie
deficyt much i inne sprawy
– Jakoś much w tym roku nie ma – zdumiona niepomiernie stwierdza Laurka. A za oknem zawierucha, raz deszcz, raz śnieg, a wietrzysko mroźne nieustannie. Cała rodzina wybucha śmiechem:) No tak, nie ma. Aż się ten fragment z Biblii przypomina, jeden ze śmieszniejszych : „w owym dniu Kontynuuj czytanie
Wielki Tydzień
Ja i mój mąż co roku o tej porze oczekujemy na niego. Domyślamy się, że przyjdzie. Mniejszy lub większy, lżejszy lub cięższy. Przypominam sobie wtedy Jezusa, który szedł ostatni raz do Jerozolimy. Był świadomy, że każdy krok zbliża Go do krzyża.Tak i my z niepokojem serca, które jak Kontynuuj czytanie

