portret:)

A gdyby ktoś miał niedosyt jak  wyglądam ja,  to oto mój najświeższy portret… Moja mała uczennica rysowała go niepostrzeżenie chyba całą lekcję. Nawet wzór bluzki i kolor kolczyków oddała wiernie.Więc : oto ja w pełnej krasie 😁  

Masza i niedźwiedź

Zwołujemy się do wieczornej modlitwy. Zawsze o 21:00. Jedni już klęczą, inni jeszcze idą. Zbliża się szuranie nogami po chodniczku w przepokoju. – Idę, idę!!! – zapewnia zbliżający się. – Ty tato tak ciągniesz nogami po podłodze, że od razu wiadomo, że to ty idziesz – kwituje Lalcia Kontynuuj czytanie

cisza popołudnia

  W godzinie miłosierdzia odmawiamy wspólnie koronkę prosząc o pokój na Ukrainie. Potem siadam w środku naszego sadu, w środku słonecznej polany poprzecinanej jak chłodnymi żyłami długimi cieniami gałęzi i drzew. Nagrzana deska ławeczki, miejsce po ognisku, czarne węgle na tle szmaragdowej już trawy. Ptasi śpiew otula mnie Kontynuuj czytanie

Miłość

Miłość, nieodzowna część naszego życia. Relacja bardzo podobna do przyjaźni. Ona też łączy nas z innymi ludźmi bardzo głęboko i na długo. Nie ma chyba na ziemi człowieka, który nie spotkał się z miłością. Nawet, jeśli jej nie czuł, to na pewno była obok niego. Nie zawsze rodzimy Kontynuuj czytanie

Wisienka na torcie

Ostatnio  zastanawiam  sie nad zazdrością… Może  zatruć człowieka od środka, sprawić , że  stajemy  sie ślepi…. Wiele razy usłyszałam , że mam lepiej. Nauczyciele w liceum , (by mnie wesprzeć)  po operacjach i kilkutygodniowych nieobecnościach w szkole, wymagali „tylko” ode mnie zaliczenia  większych prac klasowych i sprawdzianów.  I Kontynuuj czytanie

moc modlitwy

Św. Faustyna i Jezus, dnia 16 grudnia 1936 roku. ” Dzisiejszy dzień ofiarowałam za Rosję, wszystkie cierpienia swoje i modlitwy ofiarowałam za ten biedny kraj. Po Komunii świętej powiedział mi Jezus: Dłużej tego kraju znosić nie mogę, nie krępuj Mi rąk, córko Moja. Zrozumiałam: gdyby nie modlitwa dusz Kontynuuj czytanie

pieśń pozostałych

  Zostają z nami … zegarek po tacie, płaszcz po przyjaciółce, turkusowe patery po babci, gipsowe anioły po drugiej, czasem kot w spadku po kimś bliskim, bywa, że plik listów przewiązany tasiemką, książka pełna podkreśleń, długopis wypisany po połowy, ulubiony fotel z przetartą tapicerką. Zostają. Niemi świadkowie. Jak Kontynuuj czytanie

Masz za kim wskoczyć w ogień?

Macie przyjaciół, z którymi znacie się kilkanaście lat? Zawsze było w Waszej relacji kolorowo, czy przeszliście razem długą i wyboistą drogę? A może zdarzały się też chwilowe rozstania, które okazywały się zwykłymi nieporozumieniami i kiedy to do Was docierało, po powrotach Wasza przyjaźń była jeszcze bardziej mocniejsza? 🙂 Kontynuuj czytanie