zamiast liczenia owieczek
Jeśli nie piszę długo, to nie jest zła nowina:) Po prostu dzieje się tyle dobrych spotkań, chwil bogatych, zdarzeń pięknych, momentów codziennych, błogich, rozmów znaczących więcej niż same słowa, planów realizowanych, marzeń spełnianych, miejsc zobaczonych, myśli głębokich, książek odkrytych, ludzi poznanych … że trudno to pozbierać po Kontynuuj czytanie
Błogosławiony Stefan o kapitalizmie
„Powstała nowa religia – pieniądza i bogactwa. Jej dogmaty – to nieograniczona wolność gospodarcza, wolna konkurencja, rozdział kapitału i pracy, najemnictwo, prawo podaży i popytu, mechanizm cen. Jej moralność – to brak wszelkiej moralności, przewaga kapitału nad człowiekiem i pracą, dobro produkcji, zysk jako dobry uczynek. Jej ołtarze Kontynuuj czytanie
Patrzeć na krzyż
Problemy, kryzysy, wstrząsy, chaos, cierpienie, trud, znój, zmęczenie, strata, tęsknota, upadek – wszystko to jest w życiu nieuniknione. Naszą strategią w obliczu tej całej ciemności jest od wieków ucieczka. Odwracamy wzrok od tego, co nas męczy, co nam grozi i co uprzykrza nam codzienność. Doradzamy sobie nawzajem, by Kontynuuj czytanie
Gość w dom, Bóg w dom!
Niedziela 12.09.2021 to ważny dzień dla Polskiego Kościoła, dzień beatyfikacji dwójki wspaniałych ludzi kard. Wyszyńskiego i Matki Czackiej. Na porannej mszy słyszę słowa: „Jaki z tego pożytek, bracia moi, skoro ktoś będzie utrzymywał, że wierzy, a nie będzie spełniał uczynków? Czy sama wiara zdoła go zbawić? Jeśli na Kontynuuj czytanie
Ramię w ramię
Dzisiejsza beatyfikacja ma duży potencjał symboliczno-znaczeniowy już z powodu samej swojej podwójności. Jakie przesłanie możemy wyciągnąć jako Kościół w Polsce ze wspólnej beatyfikacji matki Czackiej i prymasa Wyszyńskiego? Czacka była kobietą, a Wyszyński mężczyzną. A więc kobiety i mężczyźni działający w Kościele razem, ramię w ramię. Czacka była Kontynuuj czytanie
Lipcowe Noce
Skoro: „niepokój jest ekscytacją bez oddychania” (Fritz Perls), to jakże piękniejsza jest ekscytacja, gdy oddychasz pełną piersią. Tak miałem (dokładnie), w tegoroczne lipcowe noce. Oddychałem spokojnie. Jakby każda rozmową z Bliską mi osobą była kolejną i kolejną sesją: „jak oddychać szczęściem, zrozumieniem”. Te lipcowe noce pozornie odeszły. Choć Kontynuuj czytanie
Przeżyj to sam
Historia jednej piosenki Piosenkę „Przeżyj to sam” zespołu „Lombard” grano na balach ósmych klas mojego rocznika (1981), a także w kolejnych latach. Jako dziecko zastanawiałam się dlaczego akurat ten utwór stał się tradycją? Teraz rozumiem więcej. Lata dziewięćdziesiąte XX wieku, gdy kończyliśmy podstawówkę, to był czas, wywalczonego za Kontynuuj czytanie
Na bakier
Pielgrzymka – dojście na nocleg. Zamieszanie, ludzie biorą bagaże i idą na nocleg. A na ławce siedzi młoda dziewczyna i płacze…. Zauważa to ksiądz , który ma czas choć z zegarkiem ma na bakier …. Podchodzi do niej i pyta, czy może pomóc. Ona stwierdza zapłakana, że zadużo Kontynuuj czytanie

