Listopadowe urodziny Lalci to taki nasz znak przypominający, że czas wyjąć chomikowane już od jakiegoś czasu ingrediencje i zająć się ciastem na pierniki. Rozpuszczamy w garnuszku miód, smalec i cukier. W międzyczasie ktoś już wsypuje do wielkiej miski mąkę i wbija jajka, a ktoś jeszcze inny z Kontynuuj czytanie
rekolekcje nr 2
Kolejna choroba i kolejne rekolekcje. Tym razem wirus wywracający jelita od podszewki. Pewnie moje maluchy z przedszkola mi go sprzedały:) Oby do jutra przeszło, bo mam dla nich przygotowane zajęcia o Polsce i biało – czerwonej fladze. Tymczasem biało- czerwona powiewa na wietrze, umocowana drzewcem do paulowni, Kontynuuj czytanie
Uzdrowienie wewnętrzne Wit Chlondowski
Z czym Wam się kojarzy uzdrowienie wewnętrzne? Moim pierwszym skojarzeniem jest sakrament pokuty i pojednania. To właśnie w jego przestrzeni dokonuje się najważniejsze, najpiękniejsze, ale i powiedzmy sobie to otwarcie najtrudniejsze uzdrowienie- ludzkiego serca. Ale wbrew pozorom nie o tym mówi ta książka. Jej tematem jest medytacja chrześcijańska Kontynuuj czytanie
drzwi
Oglądałam ostatnio pracę pewnego artysty malarza, jego pociągnięcia pędzlem, jego dobór kolorów, jego nonszalancję w malowaniu. Oglądałam jego dzieła, patrzyłam na nie długo, śledziłam szczegóły. I nagle coś się otworzyło. Jakby jakaś szkatułka wysypała mi się pod nogi. Zrozumiałam w jednej chwili to, czego nie rozumiałam od Kontynuuj czytanie
Wielki językoznawca
Wielki Językoznawca przegrał wszystko z Pięknym Językoznawcą Reszta to tylko konsekwencje tego wydarzenia
Posunęła się noc
Oto posunęła się noc, a przybliżyła jasność. Oto posunęła się demokracja, a przybliżyło się Królestwo Boże. Oto posunęła się starość, a przybliżyła się młodość. Oto posunęła się prawda, a przybliżyła się Prawda. Czuwajcie, ponieważ migdałowiec zakwitł.
Filozofia, a sprawa polska
Bardzo smutna historia Edyty Ingarden-Stein Jest obecnie w trakcie sprawy rozwodowej z mężem i chodzi na terapię Ciągle kłócą się o podział wspólnych drachm, denarów, srebrników i talentów Okazało się że mąż po kryjomu katował Ją do nieprzytomności polską filozofią Na szczęście nie zakatował jej na śmierć polską Kontynuuj czytanie
Syn Marnotrawny
Świniopas Świniopas zawsze kochał matki prosiaczków i dzielił się z nimi chlebem, kotletami i rosołem Siłą rzeczy w końcu umarł z głodu i nie będzie już nigdy szczęśliwego zakończenia Do dziś dnia krążą plotki na temat jego życiowego chlewu Wielu ludzi zaczyna rozumieć, że to wynika z zajadłej Kontynuuj czytanie
nieziemskie moce;)
Syn – gdy przyjeżdża do domu – przywozi stertę prania. Na szczęście wszystko jest czarne, więc ładuję pralkę, piorę, rozwieszam. I gotowe. – Ale przecież wy macie pralkę na stancji? – zaczynam dochodzenie. – No tak – odpowiada syn – I ja nawet piorę, ale – nie Kontynuuj czytanie

