Odnaleźć spokój w „Modlitwie głębi”

Od kiedy sięgam pamięcią miałam problem z odnalezieniem się w tradycyjnych formach religijnych wdrażanych mi od dzieciństwa. Bezmyślne odmawianie, a raczej w moim wypadku klepanie różańca, litanie, mówienie pacierzy nic mi nie dawało. Poszukiwałam… O. Thomas Keating odpowiada na potrzeby duchowości współczesnego człowieka. Propozycja modlitwy głębi , która Kontynuuj czytanie

dużo pracy

  Dzisiaj bardzo pracowity dzień za mną. Szkoła i tym razem oprócz normalnych lekcji ( o ile mogą być normalne, gdy nauczyciel prawie nie mówi z powodu chrypki;), z jedną klasą zrobiliśmy sobie challenge świąteczny i produkowaliśmy w pocie czoła i konwulsjach śmiechu wieńce bożonarodzeniowe. Nie sobie a Kontynuuj czytanie

Dziedzictwo dobra

Mogłabym podzielić dzisiaj życie na takie trzy etapy: życie do pojawienia się Jarka, życię z Jarkiem i życie od śmierci Jarka. Te jedenaście lat tworzenia przez Jarka , Mamę i mnie rodziny pokazało mi jak może taka bezpieczna rodzina wyglądać. Stosunek Jarka do mnie zrekompensował mi wiele braków Kontynuuj czytanie

Małe cuda

Wczoraj wróciłem ze szpitala. Dwa lata temu wykryto u mnie w prawej, tylnej części mózgu tętniaka. Mówi się, że to taka bomba z opóźnionym zapłonem. Można z tym żyć, ale nigdy nie wiadomo, kiedy to paskudztwo pęknie. Początkowo trochę się bałem, później jednak pogodziłem się z losem. Krótko Kontynuuj czytanie

ciepły dzień

  – Ale mieliście szczęście, że przyjechaliście – ekscytuję się – A tu spadło tyle śniegu!!! Tak, Ala i Adaś przyjechali na weekend, a śnieg sypał przez cały piątek i sobotę. Jakby specjalnie dla nich. W wielkim mieście, gdzie studiują taki śnieg szybko zmienia się w szare ciamkające Kontynuuj czytanie

radość z dziś

  Wiedziałam, wiedziałam, wiedziałam. Następnego dnia po powieszeniu bombek na drzewkach Lalcia – wobec naszego braku reakcji i protestu – grzebała długą i grzechoczącą chwilę w naszych skrzyneczkach z płytami CD, a potem włączyła staroangielską muzykę bożonarodzeniową!!! Przepiękne anielskie śpiewy, dzwoneczki i wszystkie te cudności, od których serce Kontynuuj czytanie

Nie zawsze

Jestem niepełnosprawna od urodzenia , rosłam z ograniczeniami fizycznymi i mam świadomość, że pewnych rzeczy sama nawet nie przejdę, a już tym bardziej nie przeskoczę. Ostatnio barykam się także z trudnościami natury psychologicznej/ duchowej . I stawiam sobie pytanie, z którymi ograniczeniami jest mi trudniej żyć aktualnie? Choć  Kontynuuj czytanie

Nie zapominaj

Mieliśmy pomysł na swoje życie. Wyobrażenie o tym jaką będziemy mieć pracę, jak będziemy rozwijać swoje pasje, stawać się lepszymi. Mieliśmy pomysł na to jak wychowywać nasze dzieci, jaką atmosferę tworzyć w swoim domu, jakimi być ludźmi…   Mieliśmy pomysł na siebie, na swoje serce i wrażliwość, chcieliśmy Kontynuuj czytanie