jeśli chcesz…

  Choroba nie odpuszcza. Jestem już bardzo zmęczona. Znowu spróbuję wrócić do pracy w poniedziałek, ale nie wiem jak to się skończy. Modlę się, proszę dusze czyśćcowe o pomoc, wzięłam kropelkę wody z Lourdes, zastanawiam się czy nie wezwać Ksawerego żeby mnie namaścił, próbuję eksperymentalnych metod leczenia, a Kontynuuj czytanie

syn

  – Ostatnio tak się nudziłem… – opowiada syn po skończonej sesji zimowej. – Ale przecież się stresowałeś. Nie można się jednocześnie stresować i nudzić – przerywam. – Można:) – bez cergieli rzecze on.   No popatrzcie, a ja mam zgoła inne doświadczenia;)   * * * Niedługo Kontynuuj czytanie

O samorealizacji

Kto nie bierze swego krzyża i nie naśladuje Mnie, nie jest Mnie godny. Ten, kto znajduje swoje życie, straci je; ten zaś, kto traci swoje życie z mojego powodu, znajdzie je. (Mt 10, 38-39) Akapitowi, w którym znajduje się powyższy fragment, ktoś nadał tytuł Potrzeba pójścia za Jezusem. Ale Kontynuuj czytanie

wewnętrzne światło

  Ja wciąż chora. Jednodniowy eksperyment z powrotem do pracy się nie powiódł i skończyło się powrotem choroby i utratą głosu. Ale pomyślałam, że coś Wam napiszę. To wspomnienie sprzed dwóch tygodni. Rozmowa, która wciąż we mnie rozbrzmiewa, słowa, które ożywają jak dzwoneczki, gdy je delikatnie potrącić pamięcią. Kontynuuj czytanie

Uzdrowienie opętanego

Zaledwie tamci odeszli, przyprowadzono do Niego niemowę, który był opętany. Gdy demon został wyrzucony, niemy zaczął mówić. Tłumy zdumiewały się i mówiły: „Jeszcze nigdy nie widziano czegoś podobnego w Izraelu”.  Faryzeusze jednak twierdzili: „Wyrzuca demony mocą ich przywódcy”. (Mt 9, 32-34)   Faryzeizm to jest odwieczny problem. Te Kontynuuj czytanie

przyczyna zgonu:)

  – Hania, to niegodziwe, że dałaś mi tę ksiązkę jak i tak mam katar i nie nadążam wyjmować chusteczek – upominam córkę znad dzieła pt. ” Między ustał a brzegiem pucharu” *  *  * – Ja nie mogę tego czytać!!! – krzyczę powstrzymując szloch – Odwodnię się!!! Kontynuuj czytanie

Co ma wspólnego Pan Bóg z wiedźminem?

Wydaje mi się, że im człowiek mądrzejszy, tym bardziej głupieje. Ostatnie dwa lata są dla mnie prawdziwą kolejką górską. Wzloty, ekstaza i radość mkną niczym wagonik w dół w kierunku smutku i powracającej depresji. W momentach, w których wydaje mi się, że wiele rzeczy w sobie poukładałem i Kontynuuj czytanie

Wiara a uczynki

To temat który rozgrzewał dyskusje przez wieki. Uczynki to nie jest coś, czym mamy się przed Bogiem wykazywać, jak np. uczeń przed nauczycielem swoją wiedzą. Nie jesteśmy w stanie Bogu tutaj zaimponować. Bo może niektórym się wydaje że Bóg popatrzy na nasze dobre uczynki, pomyśli – uch, och, Kontynuuj czytanie