Powiem szczerze: teorie o wewnętrznej małej Asi, która istnieje we mnie 36-letniej – nie przekonują mnie… Natomiast mam w sercu wspomnienia, smaki, skojarzenia itp. Nic bym sobie małej nie powiedziała, bo przecież wszysko co przeżyłam tak czy inaczej stworzyło mnie tą, którą jestem teraz i tylko Kontynuuj czytanie
Dzień Mamy
Mamo… Ostatnio w głowie kołacze mi sytuacja jak dwa dni po śmierci Jarka powiedziałaś: „Nie zależy mi na długim życiu więc pewnie takie dostanę”. I wiesz co? Życzę Ci, żebyś jeszcze na tym świecie dożyła setki. Mimo, że Jarek jest tam. Mimo, że zmagasz się ze śmiertelną Kontynuuj czytanie
„Wymagania to także miłość. Ewangelia z perspektywy ojca
«(J 3, 16-18)». „Tak Bóg umiłował świat(…)” Patrzę na dzisiejsze czytanie z perspektywy ojca, którym jestem. Najbardziej boli wtedy, kiedy dziecko choruje, kiedy jego sytuacja jest zła i nie mamy wpływu na to, żeby było mu lepiej. Chciałbym zawsze swojemu dziecku dać więcej niż sam miałem i niż Kontynuuj czytanie
studnie bez dna
Kiedy pozwolisz sobie zatrzymać się i przelewać ciszy przez twoje serce, otworzą się jedne drzwi i drugie i kolejne. Dostrzeżesz to, czego dotąd nie widziałeś. Zobaczysz ile osiągnąłeś, jak długa, trudna i piękna za tobą droga i że udało ci się sprawić, iż na tej jałowej ziemi Kontynuuj czytanie
akty spokoju
Codziennie robię małe akty spokoju. Siadam rano na fotelu przy uchylonych na taras drzwiach, powoli sączę kawę, grzeję dłonie o kubek… Wystawiam często twarz na słońce, mrużę oczy i widzę wybełtane, tańczące kolorowe światło… Słucham ptaków odróżniając poszczególne trele… Staję boso na trawie. Moje stopy pomiędzy stokrotkami, Kontynuuj czytanie
23
Dzisiaj coś o dziecięcej wierze i ufności w lepsze jutro. Tak – moja Mama, po szczeregu różnych perypetii życiowych – zachorowała na alkoholizm. Życie ją przerosło. Nie, nigdy nie piła mi na złość, nie piła bo była zła czy wredna. I absolutnie nie piła, bo chciała. Kontynuuj czytanie
Masakra
Nie wiem, nie pamiętam, bym miała jakoś wiele rozmów wychowawczych na temat szacunku do starszych ode mnie, o kulturalnym języku w towarzystwie oraz o granicach, których nie można przekraczać itp. Pewne rzeczy były i są dla mnie oczywiste. Jeżeli przekraczałam w jakiś sposób te granice to miałam Kontynuuj czytanie
PTAKI W OGRODZIE
Ogród nigdy nie jest całkowicie cichy. Nawet wtedy, gdy człowiek milczy, mówi w nim życie. Jednym z najdelikatniejszych języków ogrodu są ptaki. Nie sieją, nie orzą, nie budują imperiów, a jednak od tysięcy lat unoszą nad światem pieśń, która przypomina człowiekowi o Stwórcy. W teologii ptak nie jest Kontynuuj czytanie
ZIMNI OGRODNICY
Majowi „zimni ogrodnicy” — Pankracy, Serwacy i Bonifacy — bywają traktowani jak ludowe przysłowie o nagłym ochłodzeniu. A jednak w tej pozornie prostej obserwacji pogody kryje się głęboka intuicja duchowa. Człowiek od wieków odkrywał, że natura nie jest chaosem, lecz językiem Boga. Zimny wiatr w środku wiosny przypomina, Kontynuuj czytanie
A kto jest ?
Nie wiedziałam, że taki dzień istnieje: Dzień walki z dyskryminacją osób z niepełnosprawnościami. Ogólnie uważam, że każda grupa jest mniej lub bardziej dyskryminowana. I każdy powód jest dobry by dyskryminacji doświadczyć jak masz problem ze sobą… Ktoś jest za chudy, ktoś za gruby, ktoś za ładny, ktoś Kontynuuj czytanie

